Rząd Cypru jest niewypłacalny na kwotę co najmniej 16 mld euro. A to oznacza, że tyle jest winien bankom, zapewne bankom z siedzibą na Cyprze. W tym stanie rzeczy depozytariusze tych banków są "w plecy" na te właśnie 16 mld euro. Po operacji "ograbienia" depozytów będą "w plecy" tylko na 6 mld euro "podatku niespodzianki", bo pozostałe 10 mld rząd Cypru odda bankom, czyli w rzeczywistości depozytariuszom, z zapomogi przyznanej przez UE. Bo Europa to kraina postępu, nie to co ta zacofana cywilizacyjnie Ameryka, tu banki nie upadają, a zyski z inwestycji osiąga się bez ryzyka.
1047
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (21)