Już prawie miesiąc minął odkąd zawiadomiłem prokuraturę o odczytaniu przez komisję Millera czegoś, co nigdzie i nigdy zapisane nie było. Czekam na odpowiedź. Osobiście jestem całkowicie przekonany, że człowiekiem, który przeniósł się w czasie i przestrzeni do kabiny rządowego TU-154 w dniu 10-04-2010 roku i naocznie sprawdził kto wolantem wodził, był dr Lasek. Swoje przekonanie opieram na oglądzie i odsłuchu tego uczonego męża. Nawet pobieżny ogląd i odsłuch dr Laska nie pozostawia wątpliwości, że mamy do czynienia z uciekinierem z Archiwum X.
574
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze