Właśnie przeczytałem na portalu wpolityce.pl, że ZDF nadało film "dokumentalny" o Armii Krajowej, w którym to filmie znalazło się następujące "świadectwo historii".
Autorzy filmu zaznaczyli, że uciekający przed niemieckimi prześladowaniami Żydzi trafiali także do szeregów AK. Jeden z występujących w filmie świadków historii, były oficer AK Henryk Pawelec przyznał, że był świadkiem zabicia Żyda przez kolegów z oddziału. Byłem przerażony tym, co się wydarzyło, ale to był margines. Jakiś przełożony musiał wydać taki rozkaz - dodał kombatant.
Myślę, że to dopiero początek. Następni w kolejce do dawania świadectwa czekają świadkowie zabijania Niemców przez AK, co będzie dowodem na antygermanizm AK.
Polaków Armia Krajowa też zabijała, czyli dojdzie jeszcze antypolonizm Armii Krajowej.
Antysemityzm, antygermanizm i antypolonizm oto istota Armii Krajowej według dokumentalistów ZDF i braci czerskich. Przypominam, że o antysemityzmie AK i wywołaniu Powstania Warszawskiego jako narzędzia do uśmiercenia ocalałych z zagłady Żydów, pisali bracia czerscy już w 1994 roku w przeddzień rocznicy wybuchu Powstania.


Komentarze
Pokaż komentarze (6)