W tym roku upamiętniamy setną rocznicę śmierci tej wyjątkowej kobiety, która zasługuje na przypomnienie swego niezaprzeczalnego wkładu w wymianę kulturalną między Chinami i Francją.
Louise Charlotte Ernestine Gautier, zwana Judith Gautier, po mężu Madame Catulle Mendès, jest francuską pisarką, poetką i sinologiem. Urodziła się w Paryżu 25sierpnia1845. Zmarła w Saint-Énogat (dzisiaj Dinard) 26 grudnia 1917r.

Dzięki pasji ku Azji (Chinyi Japonia) oraz swej pionierskiej roliw analizie mistycyzmu wagnerowskiego, Judith Gautier wpisała się do historii jako jedna z najbardziej fascynujących kobiet swej epoki. Łączyły ją namiętne więzi z francuską awangardą literacką, od Victora Hugo poprzez Baudelaire'a do Gustave'a Flauberta. Była także pierwszą kobietą, która zasiadła w Académie Goncourt w 1910 roku.
Judith Gauthier była córką Théophile’a Gauthier – prekursora parnasizmu.

Miała dwie pasje: Chiny i Richard Wagner.


Za antologią chińskiej poezji podążają inne publikacje o obfitej twórczości literackiej związane z tłem azjatyckim: „Córy Słońca”, „Cesarski Smok”, „Księżniczka Miłości”, „W Chinach” ...
W 1908 roku „Księga Żadu” była inspiracją dla dla wielkiego romantyka Gustava Mahlera przy tworzeniu 9 symfonii „Śpiew Ziemi”.
Victor Hugo, oczarowany młodą kobietę, napisał dla niej wiersz kończący się tymi słowami:
"Oboje jesteśmy sąsiadami nieba, pani, z racji swego piękna, a ja gdyż jestem stary."
Po śmierci ojca w 1872 roku Judith staje się kochanką czołowego przedstawiciela romantyzmu francuskiego.
Pod koniec życia, pisarka osiedla się w Saint-Enogat. Latem przyjmuje przyjaciół: Claude'a Debussy'ego, Leconte de Lisle, Roberta de Montesquiou, Pierre Louesa, księcia Annamu i wielu innych. Swoją egzystencję dzieli z młodą kobietą, Suzanne Meyer-Zundell, z którą podobno łączy ją romans. (Judith przekazała jej dom na własność.)
Japoński malarz, Hōsui Yamamoto, wystraja wnętrze małego pawilonu, wyłożonego płytkami z cegieł, który Judith zbudowała aby gościć swych przyjaciół. Wierny i jego pierwszy mieszkaniec, Robert de Montesquiou, żartobliwie ochrzcił domek „pudełkiem na cygara”.
Nazwa willi inspirowana jest operą Ryszarda Wagnera. Judith kilkakrotnie spotyka Wagnera i pokazuje mu Francję. Mistrz, ujarzmiony jej pięknem i inteligencją, napisze:
„Judith posiada nieskończoną słodycz, szczodrość i ciepło.”

Na cmentarzu w Dinar znajduje się grób, na którym widnieje jej godność,

data 1917 i epitafium po chińsku:






Komentarze
Pokaż komentarze