中文日 (Zhōngwén rì) - dzień ten obchodzony corocznie 20 kwietnia został zatwierdzony przez Organizację Narodów Zjednoczonych do spraw Oświaty, Nauki i Kultury (UNESCO) w 2010 roku.
Celem tej inicjatywy było uczczenie kilku języków w Organizacji Narodów Zjednoczonych oraz podkreślenie różnorodności kulturowej i równego używania sześciu oficjalnych języków Organizacji Narodów Zjednoczonych (są to angielski, arabski, chiński, hiszpański, francuski i rosyjski).
Z biegiem lat Dzień Chińskiego Języka stał się wydarzeniem, dzięki któremu można lepiej zrozumieć chińską kulturę.
Co roku z tej okazji siedziba Organizacji Narodów Zjednoczonych w Nowym Jorku uruchamia szereg działań: wystawy malarstwa, fora nauki języka chińskiego, wykłady, wystawy mody i tradycyjnej opery itp.
20 kwietnia 2026 roku przypada siódma edycja Międzynarodowego Dnia Języka Chińskiego.
Wybrano go, aby zbiegł się z Guyu, jednym z dwudziestu czterech słonecznych okresów kalendarza księżycowego, dla upamiętnienia wkładu Cang Jie w stworzenie chińskiego pisma.
Mówi się, że ten akt poruszył Niebiosa, powodując deszcz, przynosząc błogosławieństwa wszystkim istotom; dlatego kolejne pokolenia nazwały ten dzień „Guyu” (Deszcz zbożowy).
Cang Jie (仓颉) przedstawiany jest z czterema oczami, żył w starożytności. Według chińskiej tradycji był ministrem Żółtego Cesarza (ok. 2750 r. p.n.e.) i wynalazł chińskie znaki.
Opisuje się go jako posiadacza czterech oczu, które pozwalały mu dostrzegać tajemnice nieba i ziemi. Mówi się również, że miał podwójne źrenice, podobnie jak mityczni władcy Yu i Shun oraz potężny książę Wen z dynastii Jin.
Legenda głosi:
„Żółty Cesarz (黄帝) zlecił mu wynalezienie systemu pisma zaraz po zjednoczeniu jego królestwa, który miał zastąpić system supełkowy. Osiedlił się nad rzeką i pozostawał tam przez długi czas bezowocnie. Pewnego dnia feniks upuścił przed nim grudkę stwardniałej ziemi z odciskiem kopyta. Przypadkiem ścieżką szedł myśliwy i Cang Jie zapytał go, czy rozpoznaje zwierzę.
„To pixiu” (*) – odpowiedział myśliwy bez wahania.
To było objawienie dla Cang Jie. Obserwował wszystko i stworzył natychmiast rozpoznawalny znak, aby go zapisać.
Żółty Cesarz, niezwykle zadowolony, zarządził używanie swojego pisma w całym kraju i kazał zbudować dla siebie świątynię nad brzegiem rzeki, w miejscu swojej pracy.
(*) jeden z dziewięciu synów smoka.
PISMO CHIŃSKIE to także dzieło sztuki!
Umiejętne posługiwanie się bambusowym pędzlem do kaligrafii wymaga wielu lat nauki. Niezbędne są duże umiejętności, aby „sporządzić” tusz z sadzy z węgla drzewnego z dodatkiem wody. Najlepsze kamienie pisarskie i tusze pochodzą z prowincji Anhui bogatej w lasy iglaste.
Dzięki umiejętnemu ruchowi nadgarstka i specyficznemu sposobowi trzymania pędzla między kciukiem, palcem wskazującym i środkowym, tradycyjna chińska kaligrafia łączy się z malarstwem.
Mówi się, że chińska kaligrafia i malarstwo są podobne do tańca. Delikatne linie odzwierciedlają eleganckie ruchy choreograficzne. Ucząc się czytać, Chińczycy zaczynają pisać ideogramy według tradycyjnych zasad kaligrafii. Praktyka jest żmudna i trwa ponad 10 lat. Tylko nieliczni dzięki swojej cierpliwości, wytrwałości i zaangażowaniu w tę pracę stają się wielkimi mistrzami w tej dziedzinie.
Chińskie pismo to najstarsze pismo ideograficzne, każdy znak odpowiada sylabie.
W historii znamy trzy cywilizacje posługujące się ideogramami: Egipcjanie, Sumerowie i Chińczycy.
Nauka chińskiego jest fascynująca, ale nie najłatwiejsza. Wiele znaków wymawia się w ten sam sposób, jedyną różnicą jest intonacja.
W zależności od wypowiadanego tonu (są ich cztery) dane słowo będzie miało inne znaczenie...
Na przykład słowo MA wymawiane czterema tonami może oznaczać:
1) matka, 妈, mā
2) konopie, 麻 ,má
3) koń, 马, mǎ
4) przekleństwo,骂,mà
Chińskie pismo ma niesamowicie bogatą liczbę ideogramów. Jest ich ponad 50 000, z których najczęściej używa się około 3000. Aby bezproblemowo czytać prasę, trzeba znać 6000 do 7000 znaków. Osoba, która zna mniej niż 2000 znaków, może zostać uznana za analfabetę!!!
Chińskie znaki są wymawiane inaczej w każdym regionie Chin kontynentalnych, ale ich pisownia jest identyczna na całym terytorium. W dobie komputerów i wiadomości telefonicznych młodsze pokolenie odchodzi od pisma ręcznego, często zapominając o cechach ideogramu.
Chińskie pismo z wynalezieniem papieru przez Chiny przekroczyło granice, udając się do Wietnamu, Korei i Japonii. Są to kraje, które wypracowały własne pismo oparte na modelu chińskim. (początkowo pismo wietnamskie było również ideograficzne. W XVIII w. zaczęto zastępować je przystosowanym do wietnamskiej wymowy alfabetem łacińskim).
Okres „Deszczu Zbożowego” (谷雨 Gǔyǔ) wywodzi się ze starego przysłowia:
Deszcz sprawia, że rosną setki ziaren.
Jest to szósty z 24 okresów słonecznych, oznaczający koniec śniegu i mrozu. W tym okresie temperatury gwałtownie rosną. W północnych Chinach padają deszcze, co czyni ten okres kluczowym dla zbiorów.
Ten termin słoneczny ma przypominać rolnikom o konieczności walki ze szkodnikami i zachęcać społeczeństwo do spożywania żywności wzmacniającej układ odpornościowy. Okres ten rozpoczyna się 20 kwietnia. Chłód praktycznie się skończył, temperatury rosną, a opady deszczu znacznie się zwiększają, co bardzo sprzyja uprawom zbóż.
W południowych Chinach w tym okresie tradycyjnie zbiera się herbatę zwaną „herbatą deszczu zbożowego” (谷雨茶) lub „herbatą drugiej wiosny”. Jest ona uważana za drugą najlepszą herbatę po „herbacie przed Qingming”, zbieranej podczas święta Qingming.
W sezonie „deszczu zbożowego” na wietrze powiewają kotki wierzbowe, piwonie kwitną, co powinno zachęcić alergików do podjęcia odpowiednich środków ostrożności.



Komentarze
Pokaż komentarze (12)