zhongguo zhongguo
57
BLOG

ŚWIAT EWENKÓW

zhongguo zhongguo Społeczeństwo Obserwuj notkę 9

   Przed laty na moim blogu ukazał się wpis o jednej z ostatnich przywódczyń Ewenków, która od urodzenia mieszkała w lesie. Zaangażowana w ochronę gór i lasów oraz w przekazywanie kultury reniferów, zwała się Maliya Suo. Sędziwa pani zmarła 20 sierpnia 2022 roku w wieku 101 lat w kantonie Ewenki w Aoluguya, w pobliżu swoich reniferów. Jej życie dobiegło końca, ale pozostawiła po sobie wiele wspomnień.

image Maliya Suo gdy żyła potrafiła zdjąć skórę z tuszy wiewiórki. W młodości polowała na bażanta będącego w locie. Niegdyś była najlepszą pasterką reniferów w swoim plemieniu. Za swego życia pani Suo jako przedstawicielka swego ludu, nie zgodziła się na plany przeniesienia jej do świata nowoczesności. W 2003 roku  wraz z innymi współplemieńcami została jednak przymusowo przesiedlona z koczowniczego obozowiska do odległego o 200 kilometrów osiedla na przedmieściach Genhe, zaniedbanego miasta w północno-wschodnich Chinach. Klimat Genhe słynie z ekstremalnych warunków. W rzeczywistości panuje tu klimat subarktyczny. Zimy są wyjątkowo mroźne, z temperaturami sięgającymi nawet -50°C. Lata natomiast są łagodne, z okazjonalnymi okresami upałów.

Urzędnicy odebrali Ewenkom strzelby myśliwskie i zmusili ich do porzucenia stad reniferów.

   Nasza bohaterka wolałaby pozostać w swoim  namiocie okrytym nawet w ciągu dnia ciemnością, gdzie unosił się zapach palonego drewna, gdzie suszyła się bielizna na konopnych sznurach. Staruszka była jedną z ostatnich osób znających język Ewenków i ich tradycje.

Maliya Suo i jej mąż myśliwy, mieli siedmioro dzieci. Przy życiu pozostało tylko dwoje. Najstarsza córka jako pierwsza z całego plemienia wybrała się na studia. Biedna utonęła pijana kiedy robiła pranie w strumieniu. Jeden z synów zmarł, w czasie zawodów w piciu alkoholu jego pęcherz pękł. Inny syn został zastrzelony w lesie, dwaj zmarli z powodu chorób. Tak więc los nie oszczędził trudnego życia pani Suo. Często towarzyszyła ona na polowaniach swemu mężowi starszemu od niej o dwanaście lat, który cierpiał na zapaść alkoholową.

Pani Suo umieszczała na grzbietach reniferów zwierzynę upolowaną przez jej mężą, poczym zaprowadzała zwierzęta do obozu. Opiekowała się członkami plemienia, którzy mieszkali razem z nią w lesie.

 Dzisiaj Aoluguya to miejsce biedy i alkoholizmu. Jej mieszkańcy żyją ze sprzedaży rękodzieła, głównie drobiazgów rzeźbionych z rogów reniferów. Region ten  jest położony w północno-wschodniej Mongolii Wewnętrznej, w Chińskiej Republice Ludowej,  porastają go głównie lasy iglaste i brzozowe. Jego mieszkańcy, Ewenkowie, wykorzystują niniejsze drzewa iglaste jako opał, zbierają sok z brzóz do picia i wykorzystują korę do wyrobu różnych przedmiotów i narzędzi. Jest to jeden z ich głównych zasobów naturalnych, obok mięsa, skór i poroża reniferów. 

  image Dzisiaj przyjrzyjrzmy się głębiej jednej z chińskich grup etnicznych. Są nimi właśnie Ewenkowie (鄂温克族; Èwēnkè Zú). Jest to dawny ludu, który żyje w symbiozie z reniferami. Ewenkowie (dawna nazwa Tunguzi) to myśliwsko-zbieracki lud z grupy tunguskiej.

Jest to jeden z ludów tunguskich zamieszkujących Syberię (Rosję i północno-wschodnie Chiny). Posługują się językiem należącym do grupy języków tunguskich. Ewenkowie liczą łącznie około 70 000 mieszkańców. Grupa ta nie wyznaje tej samej religii; niektórzy wyznają lamaizm, inni prawosławie, a jeszcze inni animistyczny system oparty na szamanizmie.

   W Chinach grupa etniczna Ewenków liczy nieco ponad 26 000 osób, zamieszkujących głównie siedem prowincji Autonomicznego Regionu Mongolii Wewnętrznej oraz jeden dystrykt w prowincji Heilongjiang. Heilongjiang to dosłownie Rzeka Czarnego Smoka (黑龙江), pochodzi od chińskiej nazwy Amuru, który wyznacza północną granicę prowincji stanowiąc naturalną granicę chińsko-rosyjską.

(cztery wielkie rzeki Chin: Heilongjiang (Czarny Smok) na dalekiej północy, Huanghe (Żółta Rzeka) w środkowych Chinach, Changjiang (Jangcy lub Długa Rzeka) dalej na południu i Zhujiang (Perła) na dalekim południu).

   Renifery towarzyszą nomadom podczas polowań. Żyją udomowione na wolności, na łbach mają zawieszone dzwonki, które towarzyszą im w powrocie do zagrody. Ludzie ci nie jedzą mięsa reniferów, piją jedynie ich mleko i wykorzystują zwierzęta jako środek transportu. Zwierzęta stanowią poważną przeszkodę w prowadzeniu bardziej osiadłego trybu życia.

image  Ewenkowie cenią swoje renifery, które są czymś więcej niż tylko żywym inwentarzem; są niemal jak ich partnerzy. W obozowisku, które co kilka miesięcy jest zwijane i przenoszone w inne miejsce, tubylcy spędzają dużo czasu na przygotowaniu się do zimy, rąbią drewno na opał, suszą mięso z łosia... Zimy są srogie, temperatura osiąga -40°, ziemia pokrywa się grubą warstwą śniegu.

   Zanim Ewenkowie zostali przymusowo przesiedleni do miast na początku lat 2000 ich renifery pomocne były do przenoszenia jurt i dobytku podczas wypraw myśliwskich na dziką zwierzynę. Dzisiaj zarabiają na życie sprzedając reniferowe rogi będące ważnym produktem tradycyjnej medycyny chińskiej.

  Podstawą diety Ewenków jest mleko reniferów. Żywią się tym, co upolują w lesie, w mieście kupują jedynie czosnek i kapustę. Jednym z największych ich przysmaków są wiewiórki. Czasami któryś z psów myśliwskich upoluje sarnę, Ewenkowie od razu zjadają na surowo jej wątrobę, a resztę mięsa przechowują na później.

   Na zwierzęta poluje się z szacunkiem. Ewenkowie polują na małe wiewiórki, których futerka służą na konfekcję ubrań. Bażanty i gruba zwierzyna taka jak jelenie, łosie i niedźwiedzie stanowią również ich łów .

  image Na zielono – terytorium Ewenków

  Dawniej lud ten był znany jako Tunguzi. Pochodzi on z obszaru między jeziorem Bajkał a rzeką Amur.

image Ich przodkowie żyli z rybołówstwa, polowań i hodowli reniferów w lasach na północny wschód od jeziora Bajkał w Rosji oraz wzdłuż górnego biegu rzeki Heilong w Chinach. Później przenieśli się na środkowy brzeg rzeki Heilong.

   image Rodzina Ewenków na początku XX wieku.

   Z powodu epidemii i różnych chorób populacja tej grupy etnicznej drastycznie spadła. Do 1945 roku pozostało ich mniej niż 1000. W 1958 roku w północnej Mandżurii utworzono Ewenkijski Okręg Autonomiczny. Od tego czasu Ewenkowie zajmowali się hodowlą reniferów, łowiectwem i rybołówstwem. Podczas okupacji japońskiej niektórzy członkowie tej grupy nauczyli się palić opium, podczas gdy inni byli wykorzystywani przez Japończyków do eksperymentów bakteriologicznych.

image Są ludem koczowniczym, żyjącym w jurtach. Las to całe ich życie. Ich stożkowate chaty, zbudowane z kory i skóry, są łatwe przy transhumancji.

   Kiedy Ewenkowie wyruszają na polowanie, zostawiają cały swój dobytek w lesie, w swoich „otwartych” domach. Inni myśliwi znajdujący się w potrzebie mogą z nich korzystać bez zgody właściciela. „Pożyczone” przedmioty zostaną zwrócone później, gdy myśliwy spotka się z ich właścicielem. Praktykowana jest wśród nich monogamia, ale nie mogą poślubić członka tego samego klanu. Wesela są okazją do tańca i świętowania. Ich tańce są proste, energiczne i rytmiczne, charakteryzujące się niezawodnością, odwagą i optymizmem tej grupy etnicznej.

image Myśliwi składają hołd niedźwiedziowi. Po zabiciu niedźwiedzia odprawia się serię rytuałów: głowę, kości i wnętrzności są owijane korą brzozową i sianem, a następnie wieszane na drzewie. Opłakuje się niedźwiedzia, klękając i ofiarowując mu tytoń. W przeszłości podobny obrzęd pogrzebowy odprawiano zmarłemu; dziś zastąpiono go tradycyjnym pochówkiem.

Każdy klan ma swój totem: czczona jest kaczka lub łabędź, dlatego Ewenkowie nie zabijają żadnego z tych zwierząt.

image   Wycinka drzew, rozpoczęta w latach 60. XX wieku, radykalnie zmieniła życie Ewenków i ich reniferów. Władze lokalne podjęły próby ich relokacji do sąsiedniej Mongolii Wewnętrznej. Konsekwencją tego przymusowego osiedlenia jest alkoholizm, prostytucja i degradacja sztuki przodków, sprzedawanych jako pamiątki dla turystów.

Dla Ewenków jest to poważny problem, ponieważ renifery nie mogą żyć w odizolowanych zagrodach, tak jak bydło.

image Mity i baśnie są przekazywane ustnie z pokolenia na pokolenie. Haft, grafiki i malowidła stanowią część ich sztuki dekoracyjnej, którą można znaleźć na tkaninach i przyborach kuchennych. Są również mistrzami rzeźbienia w korze brzozowej (Mandżuria ma rozległe połacie brzozy) oraz rzeźbienia w drewnie wszelkiego rodzaju zwierząt, stanowiących dla dzieci zabawki.

image   Naród ten słynie z uczciwości, serdeczności i gościnności. Na powitanie gości częstuje się tytoniem, herbatą z mlekiem, duszoną dziczyzną oraz kiełbaskami z łosia. Uroczystościom hojnie towarzyszy lokalne wino.

To czas, kiedy koczownicy liczą swoje stada i szczycą się swoim bogactwem. Młodzi ludzie demonstrują swoje umiejętności jeździeckie.

image Tradycyjne wzory na ubraniach.

Tradycyjne święto Miluole odbywa się w maju. Całe rodziny, ubrane w odświętne stroje, uczestniczą we wspólnej celebracji, delektując się potrawami i specjałami przygotowanymi na tę okazję.

image Jeszcze do niedawna zwyczajem była całkowta epilacja włosów od najmłodszych lat.

   W przeszłości rozproszenie Ewenków prowadziło do bardzo nierównomiernego rozwoju społecznego wśród członków tej grupy etnicznej. Niektórzy byli koczownikami, inni rolnikami, a jeszcze inni myśliwymi. Mieszkańcy ich regionu autonomicznego to koczownicy, wędrujący ze swoimi stadami w poszukiwaniu rozległych pastwisk.

Ewenkowie to doświadczeni jeźdźcy. Dzieci uczą się jazdy konnej już w wieku sześciu lub siedmiu lat. Dziewczynki uczą się również doić krowy i brać udział w wyścigach konnych w wieku około dziesięciu lat. Nieco później uczą się posługiwać długim lassem.

image W czasach dynastii Yuan (1279–1368) nazywano ich „ludźmi lasu”, a w czasach dynastii Ming (1368–1644) „ludźmi, którzy podróżują na grzbietach reniferów”.

W czasach dynastii Qing (1644–1911) nazywano ich Kemunikanami. Wiedzieli oni jak wykorzystywać renifery do pracy. W 1635 roku Kemunikanie dostali się pod panowanie Mandżurów. W 1732 roku 1600 Ewenków zostało wezwanych do ochrony stepów. W okresie późnej dynastii Qing Ewenkom groziło wyginięcie z powodu wojen.  

image Większość Ewenków to animiści. Wyznają buddyzm tybetański, choć niektórzy są również prawosławnymi chrześcijanami. Czczą również swoich zmarłych przodków. Zmarłych chowa się „na wietrze”, umieszczając ciało na koronach drzew. Drzewa należy szanować; nie ścina się ich bez starannego rozważenia. Kora brzozowa jest wykorzystywana do wyrobu przedmiotów codziennego użytku i kajaków.

image Miłość odgrywa ważną rolę, podobnie jak seksualność. Kobiety również odgrywają kluczową rolę, mimo że istnieje pewne tabu – kobiety nie mogą zbliżać się do kowali:


„Kobieta była jak woda; zbliżając się, ryzykowała zgaszenie płomieni w ognisku domowym”.

Małżonkowie rozmawiają ze sobą bardzo rzadko. Rozmowy małżeńskie ograniczają się wyłącznie do spraw domowych. Inne intymne rozmowy są uważane za obrazę kobiecej godności. Kobieta sprawuje najwyższą władzę w rodzinie. Mężczyźni nigdy nie krytykują swoich żon.

   image Ewenkowie mandżurscy wyróżniają dwie klasy szamanów, rodowych oraz pochodzących spoza rodu. Ci pierwsi zazwyczaj otrzymują ten dar od dziadka, jako że syn zaopiekować musi się ojcem, tak więc nie powinien zostawać szamanem. Adept sztuki szamańskiej zostaje wybrany już jako dziecko i w tym też kierunku podąża jego wychowanie. 


image Kultura Ewenków ginie. Dzieci w szkole uczą się tylko mandaryńskiego, toteż większość z nich już nie potrafi posługiwać się językiem swoich rodziców, który przekazywany jest wyłącznie w formie ustnej. W Chinach język ewenkijski jest eksperymentalnie zapisywany alfabetem mongolskim. Język ten jest powszechnie uważany za zagrożony. Wszystko wskazuje na to, że język Ewenków wkrótce zaniknie.

Na osiedlu pod Genhe także są renifery, ale większość z ich cieląt umiera z głodu w czasie pierwszych tygodni życia, bo na przedmieściach burgady nie ma porostów, którymi żywią się w lesie. Za czasów dynastii Qing było to miejsce polowań dla Solonów, plemienia Ewenków.

Solonowie należą do plemienia Ewenków, ludu tunguskiego, zajmującego się hodowlą reniferów i łowiectwem oraz zbieractwem. Niegdyś polowali na terenie obecnego dystryktu miejskiego Genhe w Hulunbuir w Mongolii Wewnętrznej.


zhongguo
O mnie zhongguo

CHINY - to moja pasja i powołanie. KRAJ, w którym jest najwięcej ludzi do polubienia. JĘZYK, HISTORIA, KULTURA, TRADYCJA ... wszystko mnie interesuje. Wśród moich podróży po Chinach losy wiodą mnie tam gdzie jest zawsze coś do odkrycia </&lt NAGRODA ''za systematyczną prezentację kultury chińskiej i budowanie mostów pomiędzy narodem chińskim i polskim'' (2012 rok)"

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo