33
BLOG
Kolejna dymisja w MSZ. Jak informuje GW, odchodzi Rafal Wisniewski. Znow nie poznamy prawdy o tej dymisji. RW bedzie mowil jedno, "korytarze" cos innego, a Pani Minister przedstawi nam jeszcze inna wersje. RW to czlowiek Min. Ujazdowskiego. Mlody, ambitny, czasami nadambitny, pewny (zbyt pewny?) swych racji i czesto uwazajacy sie za nieomylnego. W MSZ niewiele zrobil. Dzialania promocyjne nadal prowadzone sa w starym stylu, skostnialym, zupelnie niedostosowanym do tego, co dzieje sie w swiecie XXI w. Wchloniecie przez MSZ czesci biur radcow handlowych nie powiodlo sie, bo i nie taki byl cel. 2 Ministrow (SZ i Gospod.) chcialo pokazac, ze dojda do porozumienia i osiagna to, co nie udalo sie poprzednikom. Na tym sie skonczylo, a Min. Meller odszedl z resortu. Nikt w obu ministerstwach nie umial skorzystac z pojawiajacej sie szansy unowoczesnienia aparatu promocji gospodarczej. Zniszczono, przy okazji, to, co dobrze w wielu miastach swiata funkcjonowalo. Nie zdolano znalezc profesjonalnych ludzi do obsady nowych agencji promocji. To czesciowo wina RW, choc wieksza czesc odpowiedzialnosci spoczywa na Min. Gospodarki, ktoremu, nota bene, nie udalo sie tez skutecznie zreformowac polskich osrodkow informacji turystycznej i sprawowac efektywnej kontroli nad POT w Warszawie. R. Wisniewskiego zgubilo poczucie nieomylnosci; myslal, ze wystarczy lojalnosc i wiernosc PiS. A moze...to zupelnie inna historia. Moze RW celowo sam doprowadzil do konfliktu ze swoja szefowa, by go zdymisjonowala. Teraz, przed wyborami, bedzie prezentowal sie jako czlowiek, majace wlasne zdanie, "wojownik", przeciwnik Pani Minister, a moze nawet PiS, jesli "poplynie" w swych wypowiedziach. RW byl tez bliski J.M. Rokicie. Kto wie...



Komentarze
Pokaż komentarze (1)