cytat z dzisiejszej Rzeczpospolitej - artykuł "Radykalni Żydzi walczą z Bożym Narodzeniem":
"Jak alarmował ostatnio "Jerusalem Post", księża, zakonnice, a czasem zwykli pielgrzymi, coraz częściej padają ofiarą ataków na tamtejszym Starym Mieście. Młodzi ortodoksi w czarnych kapeluszach i z długimi pejsami często opluwają i lżą chrześcijańskich kapłanów. Zdarzyły sie również przypadki zerwania z szyi łańcuszków z krzyżykami" .
A teraz przypomnijmy sobie słuszne oburzenie, także w Izraelu, po napadzie jakiegoś lumpa na rabina w Warszawie i wyobraźmy sobie coby było - jak potężna fala potępienia Polski przelałaby się przez światowe media z NYT na czele - gdyby młodzi ortodoksyjni chrześcijanie opluwali i lżyli na Starym Mieście w Warszawie lub pod pomnikiem Bohaterów Getta gości z Izraela. No tak, ale chrześcijanie mają nakazaną przez Pana miłość bliźniego, ortodoksyjni Żydzi w Niego nie wierzą, a poza tym narodowi wybranemu więcej wolno. Więc informacja z JP cytowana prez Rzepę przejdzie pewnie bez echa - chwała JP że o tym napisali, może coś do tych ortodoksyjnych łbów jednak dotrze.
I bardzo proszę bez antysemickich komentarzy. Święta idą ...


Komentarze
Pokaż komentarze (2)