22 obserwujących
387 notek
312k odsłon
197 odsłon

TCBS

Wykop Skomentuj

Tytuł tej notki nic wam nie powie. Nic wam nie powie, dopóki nie pójdziecie na film „Tolkien”. Ten film trzeba koniecznie zobaczyć aby zatęsknić za światem, który umiera na naszych oczach. Rzadko mi się zdarza wyjść z kina z zapoconymi oczami. Po tym filmie tak było.

Tolkien przywrócił światu świat baśni. Świat walki dobra i zła. Klarowny podział. Taki jaki kiedyś był w westernach. Kto oglądał „15:10 do Yumy” ten wie, o czym mówię.

Ten film jest o znaczeniu słów. O wartościach, które się w nich kryją. O tym jak ważne są dla naszego życia. Poprawność polityczna jest zabijaniem słów, jest zmienianiem ich znaczeń. Jest śmiertelnym zagrożeniem dla cywilizacji. Trzeba walić w bębny i bić w dzwony.

Ten film jest o nauczycielach, których jest coraz mniej. Są niszczeni przez rozwydrzone bandy wyrostków. Jeszcze trochę i nie będzie już uniwersytetów.

Ten film jest o miłości, która wcale nie musi się kończyć kompulsywnym seksem się w ubikacji. Nawet gdy się kocha „inaczej”.

Tolkien i C.S.Lewis, twórcy Środziemia i Narni byli przyjaciółmi. Obaj przywrócili literaturze świat baśni. Prostego i klarownego języka. Jakby wiedzieli o nadciągającej próżni, która wszystko wsysa, jakby zbudowali nam arkę do schronienia się w ich języku.

Nie jest dobrze, Aslanie przybywaj!

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale