
Tutejsi zdrajcy szybko dopinają oszukańczy deal nim spier... znaczy uciekną przed prześladowaniami,
W nadziei/ pewności? Że polnische idiotten będą spłacać i spłacać i spłacać. W tzw imię.
Choćby tu nie wiem kto rządził.
A nawet z hukiem wykluczą nas z Ojrowehry dla niepoznaki nazwanej NATO- bis.
Dlatego, mam bardzo ryzykowne i nadzwyczajne rozwiązanie ale sytuacja taką jest.
Prędzej, później sytuacja na froncie Musi się ustabilizować.
Wiem, wiem, setki tysięcy bandziorów boojcie się! Nie będą chciały robić, za to gwałcić, rabować i terroryzować.
Ale...także wrócić do rodzin i zacznie ich szlag jasny trafiać gdy szybko zorientują się że i Polska i Ukraina jest brana w ekonomiczne szwabsko ruskie kleszcze.
Pod pretekstem niby odbudowy.
Co mają robić? zostać kolejnymi najemnikami z dala od rodzin?
A może inaczej?
Powiedzmy, każdy z zarobkami znacznie powyżej tzw.średniej. Służbowe mieszkanie na terenie rozproszonych jednostek.
Szkoleniowych i niewielkich poligonów. by ich nie było łatwo namierzyć i inwigilować. A miejscowi szybko by zauważyli nowych przyjezdnych czy dziwne persony w zatrzymujących się tu i tam samochodach. Takie obiekty, choćby niby tymczasowe nie muszą kosztować kroci.
Doświadczeni w boju a nie za biurkiem, weterani. Nie hodowcy wsadów do coraz ciaśniejszych mundurów. Frontowcy.
Z nieocenionym doświadczeniem, prawdziwym, na miarę proporcji wyjściowej- najmniej polski wyszkolony żołnierz/ operator równoważny kilku ruskim odpowiednikom. A szwabskim? Lepiej o tym nie gadać. Bo o mięsie armatnim? czy wsadzie do wursta? Jak o oszukanym towarze z Lidla?
Wiem, ryzyko. To nie Polacy. Ale też nie sami Ukraińcy. Frontowi ocaleni spod ruskiej nawały wyżeracze, weterani Prawdziwej Wojny. Często bezwzględne brutalne maszyny do zarzynania i cichej eliminacji. Bez wątpliwości, mający odruchy które Muszą wyzwolić u naszych.
Szkolący w morderczy sposób tych którzy Muszą zrozumieć- zabij albo Ciebie zabiją, twoją Rodzinę, znajomych. zrównają z ziemią dzielnicę, szpitale, Wszystko! To Musi Być twoja Przysięga!!!!!
Choćbyśmy mieli zamknąć granice jak wielki Berlin Zachodni, w łączności ze Szwecją, Norwegią, Finlandią, Estonią. Żyć ze zrzutów.
Nie Fort. Polska- Twierdza Trump. I koniecznie z nieznaną gnojkom ilością głowic, rakiet, pocisków manewrujacych typu taktycznego i najmniej kilkanaście nośników ładunków" końca świata " na ruchomych wyrzutniach.
Oby, ich świata.
https://niepoprawni.pl/blog/brian/bedziemy-miec-najsilniejsza-armie-w-europie



Komentarze
Pokaż komentarze (2)