Spiryto.Libero Spiryto.Libero
103
BLOG

Giertych nawiedził swojego tatę…

Spiryto.Libero Spiryto.Libero Polityka Obserwuj notkę 5
Wczoraj prawa ręka Tuska napisała żałosny tekst o tym, jak to niby Czarnek rozmawia ze swoją babcią. Typowy dla Giertycha obrzydliwy pojazd po rodzinie, chamstwo i stek bzdur kłamstw.

No ale skoro tak się bawi, to pomyślałem, że i ja napiszę, w podobnym tonie, historyjkę o tym, jak Giertych rozmawia sobie ze swoim ojcem, Maciejem Giertychem (dla niezorientowanych, Maciej Giertych to wielki autorytet Wyborczej, człowiek, który wsławił się popieraniem Jaruzela, Stanu Wojennego, Sowietów, popieraniem obecności militarnej sowietów w naszym regionie oraz „naukowymi pracami” o tym, jak to ludzie żyli razem z dinozaurami, wyprzedzając w tej sprawie Kopacz o kilka dekad).

Maciej Giertych- martwię się synek o Ciebie, wszystko w porządku?

Roman Giertych- Tatuś, nigdy nie było lepiej, jestem drugą najważniejszą osobą w państwie i nawet skręcili mi sprawę PolNordu, na takim bezczelu, takiej ostentacji, że aż sam się zdziwiłem, mimo że kilku dziennikarzy dzień po dniu pokazywało, jaka to bandyterka! No i znowu jestem wiceprzewodniczącym PO!

MG- serio synek, i nikomu to nie przeszkadza?

RG- Błagam Tatuś, media Tuska są tak tępe i sprzedane, że pokazują mnie jako wzór praworządności i ofiarę. Jestem w panteonie świętych, z Grodzkim i Nowakiem…

MG- No ale czemu Cię tak Tusk lubi?

RG- A wiesz, bo mu internet zorganizowałem. Aktywizuje takie najgorsze patusiarstwo, taką internetową hołotę, że aż szok. Ach, żebyś zobaczył, co się dzieje na tych stronach, SokZburaka i ich klony, ataki na dzieci, grożenie śmiercią, najgorszy syf i szambo, żadnej myśli, sama histeria, no możesz być ze mnie dumny. A najśmieszniejsze, że oni wcale nie służą tylko do atakowania opozycji, bo jak coś, to nasyłani są na kogokolwiek, kto ośmieli się chociaż skrytykować mnie czy Tuska, także naszych. I wszystko świetnie nam idzie- serio, po naszej stronie nie ma nawet grama niezależnej myśli… czy myśli w ogóle.

MG- Synek, no naprawdę szanuję, fiu fiu, ale wiesz, tak naprawdę liczy się co innego. Ogarniasz sprawy dla Rosji nadal?

RG- No tatuś, nie uwierzysz, starczy, że pojęczę coś o Unii i zawołam do Kaczyńskiego Jarek i już, orgazmu dostają, a ja w tym czasie raz po raz sprzedaje im narrację napisane na Kremlu. Tatuś, ta banda idiotów uwierzyła w to, że sfałszowano wybory! Żebym musiał jeszcze coś specjalnego wymyślić, nie, raz podałem tekst jakiegoś nawalonego typa, drugim razem pseudo eksperta, który nie ogarniał tabliczki mnożenia, a na koniec zacząłem bredzić o rodakach kamratach. I ci durnie to łyknęli, serio! I media Tuska puszczały dalej! Zresztą pamiętaj tatuś, my mówimy o ludziach, którzy uważają, że Piński czy chłopaki z WSI to są antyrosyjscy!

MG- No ale to raz synek, to było podczas wyborów, specyficzne emocje, no chyba tak długo ci się nie uda…

RG- Tatuś, ja im to bredzę codziennie a ci idioci to nadal powtarzają. Serio, oni cały czas myślą, że ja nadal liczę głosy… i np. teraz też, 24 h na dobę tatuś, Putin zachwycony, pełna destabilizacja państwa i torpedowanie jednego z najważniejszych ośrodków polskiego bezpieczeństwa. A przy okazji ciągły, najgorszy hejt na Nawrocką i dzieci Prezydenta. Bez chwili odpuszczenia. Dobry jestem co? Ale przyznam ci, że tu bez różnych patocelebrytów, jak Szczepkowska, Gretkowska czy cyngli z Wyborczej by mi się nie udało…

MG- Synek, ale co będzie, jak trzeba będzie znowu Moskwę oficjalnie wesprzeć?

RG- Tatuś, to albo są tacy kłamcy i cynicy, albo tacy imbecyle, że jak się powie, że Putin to jedyna nadzieja na pokonanie Kaczyńskiego i pokój w UE, pierwsi powieszą sobie jego portret w salonie. Zresztą przecież wielu z nich jeszcze go nie ściągnęło, po tym, jak go tam powiesili, kiedy jeszcze Rosję trzeba było kochać…

MG- WOW synek, kontynuujesz moje tradycje! Ale mam nadzieję, że dalej też idziesz w antysemityzm i rasizm, to też ci wychodzi?

RG- Tatuś, ta banda skretyniałych trolli nie tylko grozi dzieciom śmiercią, teraz tysiące z nich snuje brednie, że to Żydzi każą Nawrockiemu służyć Trumpowi i sprzedawać Polskę. A wiesz co jest najzabawniejsze? Że ta banda z Wyborczej i okolic udaje, że tego nie widzi, a niektórzy nawet mi po cichu gratulują! Uwierzyłbyś, że to się uda, że organ Michnika będzie moim organem?

MG- No dobra, ale na koniec, załatwiłeś to, na czym naprawdę mi zależy, wiesz co, no, te dinozaury…

RG- Tatuś, w tym stanie skretynienia, w jaki ich wprowadziłem? Oni nie tylko uwierzą, że ludzie żyli razem z dinozaurami, ja ich przekonam, że zaraz, oczywiście w imię Zjednoczonej Europy, trzeba je na nowo przywołać do istnienia, zbiorę kilkanaście milionów, a potem pokaże im jakieś żaby i każe się do nich modlić, łykną to. A my sobie za tę pieniądze dodatkową willę we Włoszech kupimy, no wiesz, na wszelki wypadek.



Po tych słowach stary Giertych spojrzał na syna z łzami w oczach i padł mu w ramiona… I tak Giertych zadowolony się obudził… a uśmiech na jego twarzy gościł przez całe śniadanie. Tylko potem przypomniało mu się, że jeśli tylko Tusk straci władzę, to natychmiast wyląduje w pi#rdlu za swoje akcje i zemdlał.


image



https://x.com/DawidWildstein/status/2033486915870036285

Sygnalista GRU. Sowiecki spamer i idiota. Ogólnie, ja to żydosowiecka menda jestem.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka