Czego innego można się było spodziewać po wyborcach PO, gdy patrzy sie na "reprezentatywne" postacie tej formacji. Pan Niesiołowski i Palikot w swojej codzienności zalewają nas agresją, arogancją i chamstwem, odsądzając w swoich wypowiedziach polityków PIS właśnie od agresji, aroganctwa i chamstwa.
Ryba psuje sie od głowy, nie dziwi więc, że poplecznicy Palikota i Niesiołowskiego dali wyraz swoim wyborczym nastrojom atakując aktorkę Annę Cugier-Kotkę.
Jaka kultura przywódców, takie nastroje wyborców.
Platformie gratulujemy tych ostatnich.


Komentarze
Pokaż komentarze