Kiedyś królowało 3xtak, dzisiaj zakrólowało 3x"O".
Po pierwsze "O" - Oleksy - jaki jest każdy widzi. Lubi gorzałkę, lubi towarzystwo w którym lubi dożo i ciekawie mówić. Po jakimś czasie mało lub niewiele z tego pamięta.
Po drugie "O" - Olejniczak - "jestem wesoły Romek, mam na przedmieściu domek". Gdyby na dzisiejszej konferencji prasowej zaśpiewał tą piosenkę też nic by się nie stało. Co z tego, że Oleksy "wyśpiewał" wiele ciekawych i dotąd tajemnych wątków. Spece od PR porodzili chłopcom z SLD, aby o Oleksym na konferencji o Oleksym mówić jak namniej. Było więc o Rosomaku, o taśmach Beger, o "nowym rozdaniu", projektach socjalnych lewicy, i jak to wspaniale jest być członkiem partii lewicowej o ile nie zdradza się wewnętrznych tajemnic. Jedna piosenka więcej - też nie związana z tematem wcale by tej konferencji nie popsuła, a może byłoby weselej.
Po trzecie "O" - to oświecenie. Wreszcie i nareszcie SLD ustami swojego przewodniczącego Oświeciło polskie społeczeństwo o celu swego istnienia. Czy Polska - nie! Czy dobrobyt Polaków - nie! Czy rozwój gospodarki - nie! Czy wzrost dochodu narodowego - nie! Cel jest prosty - koryto. "Odebrać władzę prawicy" (cytat dosłowny) - po co, by wziąć ją we własne ręce.
Dzięki więc za Oleksego, Olejniczaka i oświecenie ciemnego tłumu.


Komentarze
Pokaż komentarze