"Jacques Seguela, legenda europejskiego marketingu politycznego, będzie pomagał Aleksandrowi Kwaśniewskiemu w powrocie na polityczny szczyt - dowiedział się "Super Express".
To dzięki jego radom Francois Mitterand dwa razy został wybrany na prezydenta Francji.
Seguela już raz pomógł Kwaśniewskiemu. Wielu politologów uważa, że to dzięki jego radom postkomunista, wbrew sondażom, pokonał Lecha Wałęsę w 1995 roku."
To wyjątek z portalu Interia.pl
Mnie jednak zastanawia tylko to, że p. Kwaśniewski nie ma nic do powiedzenia od siebie. Nie ma nic do powiedzenia o sobie - no bo co ciekawego mógłby nam powiedzieć? Nie ma też nic do powiedzenia polskiemu społeczeństwu, skoro wzywa na pomoc speca od marketingu. Nie liczy się więc prawda, informacja, rzetelność i uczciwość. ważne są fajerwerki, wystrzały, magia i latanie na miotle. Cuda cudeńka.
Będzie czarował i to za pomocą zagranicznego czarodzieja. Miejmy nadzieję, że przez te lata ogłupiania nas uodporniliśmy sie na sztuczki dzisiejszych szarlatanów - polskich i zagranicznych.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)