U p. Olejnik 'sławny" redaktor Lis wygłosił teorię na temat demokracji. Tak żałosnego i poturbowanego przez los człowieka dawno nie widziałem. Nawet poszedł do stacji, która go niedawno wywaliła i na którą tak narzekał, aby sobie pofolgować na temat PIS-u.
Wnioski w jego wypowiedzi można wysnuć takie:
- jak wygra PO, to super, bo obywatele okazali dojrzałość w wyborach demokratycznych
- jak wygra PIS, to mamy upadek demokracji i dyktat jednego (którego?) człowieka
Żenada i amatorszczyzna. Może warto jednak podwinąć rudą kitę i posiedzieć cicho w najbliższym czasie, zamiast zalewać nas wszystkich swoją przepaloną żółcią.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)