Niedawno na stronach gazeta.pl można było przeczytać dwie informacje o podróżach naszych czołowych polityków - Prezydenta i Premiera. Jedna, to podróż Prezydenta po kraju, druga to podróż Premiera do Chin.
Wg Agory Premier jest super, bo załatwia sprawy gospodarcze, a Prezydent jest "be", bo wydaje pieniądze podatników na niepotrzebne rozjazdy. Nie zastanawia się reporter Agory, że Prezydent jeździ z okazji zbliżającej się 90. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Łącznie w ramach programu "Trasa niepodległości" Lech Kaczyński odwiedzi w ciągu kilku tygodni 20 miast.
Ważne, że to nie kasa - jak w przypadku Premiera. No cóż, nie dziwi - kasa nad wartościami - to widać na każdym kroku.


Komentarze
Pokaż komentarze