Słowo "grabarz" można tutaj rozpatrywać dwojako. Po pierwsze, p. Sobiesiak nagrabił sobie, wsypując swoich kolegów i znajomych z PO, a może pogrzebał posłów PO i ich wiarygodność. A może oba te tłumaczenia maja tutaj uzasadnienie.
Jedno, co jest pewne to to, że zeznał i się tego nie wyparł, od lat zna czołowych polityków PO - Drzewieckiego i Schetynę i to od ich współpracownika otrzymał ostrzeżenie,, że CBA się nim interesuje.
Co ciekawe natychmiast rozpaliły się media sprzyjające PO - TVN i TVN24. Próbują jednak odwrócić kota ogonem. Nie ważne jest zeznanie i jego treść, ale kto sypnął, kto upublicznił te zeznania. Próbują też bagatelizować te informacje, że niby mało wiarygodne i mało wnoszące do sprawy a tylko rozdmuchują kolejne problemy.
Po mojemu politycy PO zamieszani w aferę hazardową mają za uszami i to nie mało, ale - niestety - mają też media, które nad tym wszystkim rozciągają parasol ochronny.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)