Układ otwarty
Ucz się tak, jakbyś miał żyć wiecznie, żyj tak jakbyś miał umrzeć jutro" Życie jest religią.
184 obserwujących
1399 notek
3368k odsłon
1954 odsłony

Natura czasu

Wykop Skomentuj112

Jaką naturę ma czas? Czy płynie równo? Czy też zygzakami? Czy się rozwidla? I czy to on płynie, czy też to my w nim płyniemy? I czy zawsze w jedną stronę? Czy może bywa, że zawracamy i zaczynamy od początku?




Tego typu pytania zaprzątały moją uwagę niemal od dzieciństwa. I może dlatego, gdy przyszło mi wybierać czy iść śladami starszego brata i zostać elektronikiem, czy też pójść raczej ku teorii względności z jej fenomenem sterowania biegiem czasu, i ku mechanice kwantowej chwiejną rzeczywistością, wybrałem trudniejszą, jak się potem okazało, drogę.

Nie pisałem niemal od dwóch miesięcy. Nic. Kompletna cisza. Co w tym czasie robiłem?

Jedną stroną mojej działalności było odwracanie czasu. Odmładzałem się po szpitalu w grudniu. Wtedy niemal umarłem i trochę czasu musiało minąć by dojść do pełni sił, a nawet wyjść poza tę pierwotną pełnię.

W czasie mojej nieobcności na blogu miałem dwa seminaria. Otóż Dr Jarosław Duda z UJ,, jest organizatorem serii seminariów pod ogólnym nagłówkiem:

QM foundations & nature of time seminar

relaxed discussions about the foundations of physics

every Tuesday at 18 Warsaw time


Świetna inicjatywa. Seminaria odbywają się co tydzień, i odbywają się „online”, dzięki czemu możliwe jest bezbolesne uczestnictwo osób z różnych stron świata. Uczestniczę w tych seminariach od kwietnia, i wygłosiłem tam dwa referaty.

26-go maja p.t “Time of arrival in quantum theory”

i wczoraj

 “Order out of chaos. Fractals out of qubits”

Ten wczorajszy referat zakończyłem wyświetleniem takiego podsumowania:

At present it is just a mathematical modeling of unusual yet possible phenomena. It is a fiction based on science.

But perhaps Nature is already using these algorithms at some fundamental, so far unexplored by us, level?

Simple algorithms lead to complex patterns, and order is being created out of chaos.

image
Ptak czasu


W obu przypadkach pojawiał się czas. W pierwszym z nich mówiłem o modelowaniu „czasu nadejścia” w mechanice kwantowej. W drugim ciągły upływ czasu całkowicie zignorowałem i ograniczyłem się do zliczania dyskretnych „skoków kwantowych”. Czas pojawił się jedynie we wspomnianym zakończeniu: że jeszcze nie nadszedł czas do pełnego zrozumienia mechaniki kwantowej. Jednak Przyroda ją świetnie rozumie i zapewne wykorzystuje. A i my do jej zrozumienia i pełnego wykorzystania powoli dojrzewamy. Dzisiejsza fantazja stanie się jutrzejszą rzeczywistością.



Dziękuję moim czytelnikom, którzy niepokoili się przyczynami mojego długiego milczenia. W tym czasie intensywnie pracowałem, wchodząc samemu na nową drogę.

Wykop Skomentuj112
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Technologie