Współczesna cywilizacja w pogoni za wzrostem gospodarczym zaczyna coraz śmielej sięgać po nowe do tej pory nienaruszone złoża. Oparty na paliwach kopalnych i pochłanianiu coraz większych ilości surowców świat zwraca się ku ocieplającej się Grenlandii. Wiele firm zajmujących się wydobyciem ropy, gazu i minerałów łakomym wręcz kąskiem patrzy na ogromne, dziewicze tereny Grenlandii. Czy jest coś w tym dziwnego? Nie. Świat idzie do przodu, rozwija się cywilizacja, rośnie apetyt państw, które zawsze uważaliśmy za biedne. Kończą się zasoby tanich paliw kopalnych i rud metali, zaczynamy więc sięgać po złoża, które są trudno dostępne. Po złoża, które wraz ze zmianami w przyrodzie takich miejsc jak Grenlandia stają się coraz bardziej dostępne.
Czytaj więcej:
arcticicesea.blogspot.com/2014/02/zmieniajaca-sie-grenlandia.html



Komentarze
Pokaż komentarze (7)