Pofatygowałem się dziś do osławionej Biedronki, by zweryfikować znaną propagandę TVN-u.
Zrobiłem identyczne zakupy, jak Prezes. Rachunek wyszedł 41,44zł. (zał foto)
TVN natomiast pochwalił się koszykiem przygotowanym specjalnie przez "jedną z ogólnopolskich sieci sklepów"na kwotę 37,70zł.
No to panowie redaktorzy!
Że Prezes przepłacił w delikatesach, już wszyscy wiemy, ale że ja przepłaciłem w Biedronce? I to aż o 10%?
Toż to prawdziwy skandal! Wielka szkoda, żeście- panowie redaktorzy- nie podali nazwy tej świetnej sieci z najniższymi cenami... Zastanawiam się tylko, czy ona istnieje w rzeczywistości, czy też tylko w waszych TVN-owskich głowach...
I jeszcze jedno.
Wg TVN-owskich reporterów cena przedmiotowego koszyka wzrosła od 2007 roku- jak "wyliczyli"- o 19%. I jeszcze napisali: "jak łatwo policzyć" :D (kliknij drugie foto)
2007r- 30,68zł
2011r.- 37,70zł
PAŁA z matematyki panowie, wszak ceny te wzrosły, jeśli wierzyć w te dane, o ~23%
Uczyć się, uczyć, no chyba że błąd ten był zamierzony w celach propagandowych...
A co z cenami benzyny i gazu ziemnego? Umiecie POliczyć POdwyżki? :D
ps. U mnie na wsi w sklepie wiejskim cukier po 6,90zł.


Komentarze
Pokaż komentarze (49)