A oto streszczenie stylu języka, który zaprezentował w swoim ostatnim wpisie słynny ksennofob i szowinista Tomasz Lis:
"bandę oszołomów (...) bandzie (...) nienawistnej bandy (...) Swołoczą, chuliganami, hołotą.(...) buczenie oszołomów (...) zachowanie tej bandy (...) nienawistnym bełkotem Kaczyńskiego i Macierewicza (...) porcje nienawiści do wszystkiego co nie PIS-owskie, serwowane przez Ziemkiewicza, Zarembę, Karnowskich, Sakiewicza i innych (...) ojca - biznesmena (...) głos nienawiści (...) codzienna dawka nonsensu i demagogii (...) klaskałby na widok Pana Antka (...) skutki wieloletniej kampanii nienawiści rozpętanej przez PIS i PIS-owskich agitatorów. (...) PIS, Kaczyński i inni są skrajnymi cynikami (...) prawicowe oszołomy (...) bandę PIS-owskich oszołomów. (...) mam odruch wymiotny."
ponadto:
"PIS-owskie (...) PIS (...) PIS-owskich (...) PIS i jego lider (...) Pan Jarosław (...) PIS (...) Kaczyńscy (...) PIS, Kaczyński i inni (...) PIS-owskich oszołomów."
I to wszystko zmieściło się w jednym niedługim wpisie. Wyższa szkoła jazdy...
źródło: http://tomaszlis.natemat.pl/25845,i-swietnie-niech-bucza


Komentarze
Pokaż komentarze (2)