ProvoCatio ProvoCatio
629
BLOG

Jadą, jadą na motórach...

ProvoCatio ProvoCatio Społeczeństwo Obserwuj notkę 128

I co z tego ze Nocne, czy inne rosyjskie Wilki chcą jechać przez Polskę? Komu zależy na tym, żeby nadać range i rozgłos, do wczoraj nikomu nieznanemu, klubikowi motorowemu z Rosji? 

Pyta szanowany publicysta salonu:

"Czy ktokolwiek wyobraża sobie sytuację, że do Rosji wjeżdża grupa polskich motocyklistów, której lider wcześniej zapowiada, że niezależnie od woli państwa rosyjskiego i tak przez nie przejedzie? I to w sytuacji, gdy 52% Rosjan jest tej wizycie przeciwnych?"

A rajdy katyńskie prosze Pana, to co? Czy były one organizowane w ramach działalnosci Towarzystwa Przyjażni Polsko-Rosyjskiej? Chyba nie. Docierały polskie motory do Katynia? Docierały. Zatrzymywał je ktoś? Nie zatrzymywał. Słyszał ktoś o tych polskich rajdach? Mało kto słyszał. I tutaj jest przysłowiowy pogrzebany.  Czy miały te rajdy jakikolwiek medialny rozgłos? Nie miały i nie będą miały, bo nie dostały i nie dostaną żadnej oprawy medialnej. Co sie stało ze raptem sprawa tranzytu przez Polske do Niemiec rosyjskich motocyklistów urosła do rangi polskiej racji stanu?  Urosła, ale tylko w histerycznym przekazie medialnym, bo państwu polskiemu, akurat, to wisi:   

"Tymczasem wiceminister spraw zagranicznych Rafał Trzaskowski pokornie odpowiada, że motocykliści putina nie starali się o polskie wizy, ale mają wizy Schengen. Wszystko zależy od tego czy straż graniczna znajdzie jakiegoś motocyklistę pod wpływem alkoholu."

Kropka. Taka jest wola państwa. Ma pan z tym problem, panie Jarosławie? Pan ma i ja mam. Mam problem i chciałbym spytać: co to jest za państwo, w którym wypowiedz jakiegoś palanta uważa się za krwawiącą szramę na honorze państwa? Kim jest ten palant, że obrony honoru całego państwa oczekuje Pan, od prezydenta? Też Pan sobie znalazł obrońce, tam, gdzie zwykły stójkowy powinien wystarczyc. Czy nie uważa Pan że zwykłe zawiadomienie do prokuratury i potem, jeżeli nastapiło przestępstwo w związku ze szkalujacymi Polske wypowiedziami liderka moskiewskiego klubiku, czy skadby tam oni nie byli, - aresztowanie i postawienie takowego przed polskim sądem, po przekroczeniu granicy - nie załatwiałoby sprawy? Skąd ta histeria? Skąd to uderzanie w wysokie tony? Pan się boi ruskich motórów?

"Znając standardy rosyjskiego państwa można przypuszczać, że wśród motocyklistów większość stanowią funkcjonariusze FSB. A prowokacja, lub prowokacje, których dopuszczą się na terenie naszego kraju zostały starannie przygotowane."

No i co z tego że moga prowokować? A to coś nowego w relacjach polsko-rosyjskich? Czy nie prowokowali  i nie prowokuja nas wystarczajaco w zwiazku ze Smoleńskiem?  Gdzie był honor państwa polskiego jak odsyłali nam w paczce ciało Prezydenta i zaraz potem 95 innych polskich ciał? Czy nie płaci Pan czasem najwyższej w Europie ceny za rosyjski gaz? Prowokowali, prowokuja i będą prowokować, a wdzięczna publika, tylko łyka i łyka. 

Pan przypuszcza że agenci FSB są wśród ruskich motocyklistów? No i co z tego, że są? Niech sobie będą. Ruscy motocykliści i ruski problem. Nasz problem jest taki, czy aby przypadkiem - znając historie odrodzenia śię Polski po latach komuny i dzisiejsze standardy naszego państwa - nie znalazłoby się jakiś funkcjonariuszy FSB na odpowiedzialnych stanowiskach w polskich strukturach biznesu i władzy? To byłby dopiero problem, a biorąc pod uwagę styl, w jakim państwo zdaje kolejne egzaminy, nie taki znowóż,  nieprawdopodobny.

 

A Ruskie niech se jadą. Jak w piosence:

 

http://jaroslawwarzecha.salon24.pl/641799,plucie-nocnych-wilkow

ProvoCatio
O mnie ProvoCatio

Pudelek Vision Network

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (128)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo