128 obserwujących
631 notek
1637k odsłon
  3408   0

Katastrofa smoleńska sprywatyzowana

W ciągu jedenastu już lat większość Polaków nie zorientowała się jaką rolę w "pilnowaniu Polski" odgrywa Antoni Macierewicz. Od razu powiem, że ja też nie. Więcej, nie jestem już nawet pewna czy chcę się orientować. Jedenaście lat to szmat czasu i patriotyczne frazy p. Macierewicza zdążyły wywietrzeć i się znudzić po prostu.

Zsada, że prawdziwa polityka rozgrywa się za kulisami jest wszystkim znana, więc bez specjalnego wścibstwa przyjęliśmy, że to dla naszej racji stanu nie dowiadujemy się o katastrofie smoleńskiej niczego ponad to co było jasne bezpośrednio po niej.

Niemniej ostatnie tygodnie przyniosły pewne zaskoczenia.

Mnie np. zdumiał najpierw atak p. Macierewicza na Joe Bidena i żarliwość apelu do polonii o głosowanie na Trumpa. Wielce niepolityczne to było, odpowiedzialny polityk nigdy nie powinien tak się zachować.

Druga dziwna sytuacja ujawniła się w związku z zablokowaniem filmu o Smoleńsku pani Ewy Stankiewicz. Tutaj okazało się jak nieugiętym strażnikiem nienaruszalności tematu jest przewodniczący podkomisji do spraw... Otóż bez jego osobistej zgody - wara od spraw... No ładne kwiatki, to można tak sprywatyzować sobie narodowy dramat?

Tak to niestety wygląda.

Można by się poważnie zafrasować, ale na szczęście nasza rzeczywistość ma jeszcze inne, pogodniejsze oblicza. Wbrew pandemii, wrzaskom osób wulgarnych, awariom warszawskim itp. Mam po prostu na myśli dobrą pracę naszego rządu. Dobre wyniki gospodarcze i perspektywy finansowe, liczne zabezpieczenia obywateli przed biedą i niedostatkiem, wyższy, dobry poziom obronności kraju, sprawne działania przeciw epidemii - chociaż tu przydałaby się jeszcze decyzja o powszechnej dostępności amantadyny, bo nie samą szczepionką człowiek żyje:)

A gdyby ktoś był ciekaw, to prawdziwy obraz stanu polskiego ducha i patriotyzmu, takiego nieoficjalnego, nietrzymanego za twarz, objawia się w komentarzach na YouTube pod filmikami o postępach w budowie przekopu Mierzei Wiślanej. Ludzie są wzruszeni i dumni, bo inwestycja pięknie postępuje, dziękują jutuberom za stałe relacje. Trolle są przeganiane i nie znajdują tam żerowiska.

To zjawisko powinno dać do myślenia i politykom, i dziennikarzom. Dosyć już tego smędzenia o tym co kto na twitterze, o wypadkach drogowych, popisywania się zuchwałym chamstwem wobec premiera Morawieckiego czy zwłaszcza prezesa Kaczyńskiego - i dosyć tej niekończącej się opowieści, że to nie brzoza.

Lubię to! Skomentuj256 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka