Gorące tematy:

10 obserwujących
201 notek
112k odsłon
217 odsłon

Podziemna grabież przedwstępna

Wykop Skomentuj1


czy coś zostanie na 447?


Szanowni Państwo, my tu sobie rozważamy co będzie po wyborach, czy jak wygra ten czy tamten, to będziemy i jak spłacać żydowskie uroszczenia, czy w gotówce, czy w lasach, wodzie, czy nieruchomościach, udziałach w spółkach Skarbu Państwa, zabytkach, złocie, co je ponoć gromadzimy, może czymś jeszcze co pominąłem...

… a tymczasem, o czym dowiedziałem się dzięki komentarzowi Werci  (dzięki) – kierującego naszą uwagę na filmik z wystąpieniem inż Tułaja – wszystko wskazuje na to, że grabież już i to od dawna trwa w najlepsze, przy tym jest równie niesłychanie perfidna, co – dyskretna.

Otóż, o czym alarmował Marek Jędrysek, długoletni a obecnie były Główny Geolog Kraju – po pierwsze mamy ogromne zasoby, być może największe w Europie, podziemnych bogactw naturalnych – poczynając od węgla, przez energię cieplną, a kończąc na najrzadszych i najcenniejszych metalach i minerałach. Nie jestem w tej dziedzinie specjalistą, zachęcam do obejrzenia filmu.

Link:  https://www.youtube.com/watch?v=VMVvtfJD7i0&t=119s

Po drugie, ważniejsze – ok 95 procent ziem pod którymi znajdują się owe zasoby, znajduje się w takim czy innym władaniu tzw obcego kapitału. Ziemie te zostały albo sprzedane, albo oddane w inną formę władania połączoną z uprawnieniami do przeprowadzenia badań określających zasoby – uprawnieniami skonstruowanymi w ten sposób, że podmiot, który owe badania i szacunki wykona, uzyskuje coś w rodzaju promesy na ewentualną potencjalną eksploatację danego złoża. Wartości złóż o których mowa, szacowane są ostrożnie na dziesiątki lub setki BILIONÓW w walucie. Są ogromne, niewyobrażalnie duże.

Co prawda, zgodnie z obowiązującym dziś prawem to co, znajduje się w ziemi, należy do Skarbu Państwa, zatem sam fakt uzyskania zgody na wydobycie, nie stanowi jeszcze aktu uwłaszczeniowego na zasobach, ale – już sam fakt eksploatowania złoża może i powinien przynosić kolosalne zyski – obcemu kapitałowi. A przecież – o czym już się przekonaliśmy – nic nie stoi na przeszkodzie, by obowiązujące prawo zmienić.
Tak, by szeregowy Kowalski, gdyby znalazł na swojej działce złotą monetę i próbował ją sprzedać – jak dotąd trafił przed prawe i sprawiedliwe oblicze sądu, który go osądzi, ukarze, wtrąci do tiurmy, a potem, o ile nie usamobije, to zamknie na resztę życia w ośrodku w Gostyninie – by tam sobie pierdział do zupy pielęgniarkom. Ale przecież w ramach równości wobec prawa, nikt nie wsadzi do Gostynina wielkiego koncernu, tylko raczej go uwłaszczy nie tylko na gruncie, ale i na złożach podziemnych – tym bardziej, że w pobliżu już stoją zbrojne wojska tego koncernu i  jakby była jakaś zwłoka... sami Państwo rozumiecie, że to nic osobistego – tylko interesy...

Teraz już Państwo na pewno domyślacie się, dlaczego Pan Marek Jędrysek, prawdopodobnie posiadający tytuł profesorski, ale nie pamiętam, więc nie wymachuję – dlaczego za dobrej zmiany przestał już być Głównym Geologiem Kraju. Ja domyślam się, że to może być dlatego, że już teraz inny Główny Geolog innego kraju zajmuję się tymi naszymi – chwilowo – bogactwami naturalnymi. Więc po co Pan Jędrysek miałby patrzeć na ręce Dobrej Zmiany – to niepotrzebne.

Zatem, jeszcze nie rozpoczęła się powyborcza spłata zobowiązań PISu wobec swoich mocodawców w ramach uzurpacji 447, a już jesteśmy na granicy bezprecedensowego wywłaszczenia i ograbienia, całkowicie w tej chwili niewidocznego, odbywającego się jedynie gdzieś w zaciszu kancelarii prawnych i gabinetów ministerialnych.  Jak mówi przysłowie: pieniądze lubią ciszę – im większe pieniądze, tym bardziej lubią ciszę. Więc o tych sprawach dowiemy się, niektórzy z nas,  co najwyżej, gdy pojawią się ogłoszenia o nowych miejscach pracy dla niższego personelu technicznego w nowo objawionych koncernach i spółkach zagranicznych. I nasi rządzący będą mogli się chwalić przed swoimi wyborcami, że oto stworzyli wiele nowych miejsc pracy – a wyborcy niestety w to będą wierzyli – i na swoich dobroczyńców głosowali. I tak  to się kręci. Chyba nie ma szans, by naród w swej masie zorientował się, że stoi w obliczu gigantycznego najazdu – kapitałowego – i że za chwilę stanie się narodem niewolników.

Dlatego – tu odsyłam do poprzedniego felietonu – tak szalenie ciekawe jest, czemu ma służyć ta przerwana sesja parlamentu. Również dlatego, oprócz przyczyn poprzednio wskazanych, tak szalenie ważne jest by Dobra Zmiana nie dostała pełni władzy w swoje ręce. Pełnia władzy świętego doprowadzić może do upadku – a Dobra Zmiana święta nie jest – to już przećwiczyliśmy, nie ma potrzeby powtarzać. PIS wygra i będzie rządził, to prawie pewne – nasza rzecz, by ktoś patrzył mu na ręce i miał możliwość szachowania.

I żeby nie było że nikt nie ostrzegał


Dziękuję za uwagę

Wykop Skomentuj1
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka