Zadaniem dziennikarza jest stawianie krytycznych, bywa że i niewygodnych dla polityka pytań, ale nie może go to skłaniać do używania przemocy bądź obraźliwych słów. Takie zachowanie jest niedopuszczalne.
Kilka dni temu polski polityk zaatakował dziennikarkę, gdy wykonywała swoje obowiązki służbowe. Czy podobna sytuacja miała kiedykolwiek miejsce w Niemczech?
Jestem zszokowany tą informacją. Nie przypominam sobie, by w ostatniej dekadzie jakikolwiek niemiecki dziennikarz padł ofiarą podobnego ataku. Gdyby coś takiego zaszło, spotkałoby się niewątpliwie z potępieniem i odbiłoby się głośnym echem w mediach. Dziennikarz musi mieć możliwość wykonywania swoich obowiązków, to jego praca i żaden polityk nie ma prawa ani mu tego zabraniać, ani tym bardziej stosować wobec dziennikarza przemocy.
Jak w cywilizowanych warunkach wygląda relacja polityk – dziennikarz?
Dziennikarz ma obowiązek rzetelnie informować, ale nie jest samowystarczalny, musi skądś czerpać niezbędny materiał. Rozmowa z politykami jest częścią normalnej pracy w mediach. Człowiek pracujący w prasie czy telewizji potrzebuje drugiej strony, która rozumie charakter dziennikarskiego rzemiosła i jest otwarta na dialog.
A jeżeli dziennikarz pracuje dla medium, którego linię polityk odczuwa jako sprzeczną ze swoimi poglądami lub opcją polityczną?
To nie ma nic do rzeczy. Podziały polityczne nie są tu żadną przeszkodą, przynajmniej nie powinny nią być. Zadaniem dziennikarza jest stawianie krytycznych, bywa że i niewygodnych dla polityka pytań, ale nie może go to skłaniać do używania przemocy bądź obraźliwych słów. Takie zachowanie jest niedopuszczalne i koniec.
GPC



Komentarze
Pokaż komentarze (2)