Komentarz mój.
System australijski "głosu alernatywnego" AV to tak naprawdę wybory wieloturowe tylko że wyborca od razu musi określić komu da głos jeśli jego faworyt odpadnie w którejś turze. Ten system jest lepszy od systemu "pierwszy na mecie" FPTP, bo wyborca jeśli za najlepszego uważa trzeciego w sondażach to spokojnie może mu dać jedynkę, "mniejszemu złu" 2 a "większemu złu" 3. W systemie FPTP wyborca rozsądny nie będzie głosował na trzeciego tylko na "mniejsze zło", w ten sposób konkurencja między kandydatami się zmniejsza, co na pewno nie jest ogólnie korzystne.
Bacz



Komentarze
Pokaż komentarze