Bartosz Majewski Bartosz Majewski
49
BLOG

To tu jest burdel czy sąd? Burdel sądowy- czy tak orzeknie Sąd N

Bartosz Majewski Bartosz Majewski Polityka Obserwuj notkę 0
Wprost twierdzi ,iż 14.11 bierzącego roku Sąd Najwyższy zbierze się i będzie radził nad tym czy sędziowie powołani przez wiceministrów sprawiedliwości mają mandat do wydawania wyroków w sprawach sądowych czy też mandat jest ważny tylko z sygnaturą ministra sprawiedliwości. Jeśli okaże się ,że wyroki te zostały wydane niezgodnie z prawem to werdykty przez nich wydane przestaną obowiązywać.

Skoro zaistnieje taka sytuacja to z automatu procesy rozpoczną się na nowo. A to oczywiście oznacza ,że skazani nieprawomocnymi wtedy wyrokami ludzie(już nieprzestępcy- bo bez wyroków) wyjdą na wolność na czas trwania procesów(znając Polskie sądy długi)- przynajmniej częściowo. Co gorsza może okazać się ,że sąd rozpatrując na nowo sprawy uzna inaczej niż poprzedni- co stanie się najprawdopodobniej podstawą do odszkodowania za bezprawne przetrzymywanie obywateli w więzieniu- I dobrze, bo tak powinna wyglądać ta sytuacja w normalnym państwie(pomijam ,że w takim nie miałaby racji bytu cała ta kuriozalna sytuacja)

Sprawa jest tym poważniejsza ,że nie chodzi tutaj o wyroki kilku kieszonkowców czy alimenciarzy ale m. in. o Słowika, Parasola i Maliznę a więc ojców założycieli niesławengo "Pruszkowa".

Są mocne podstawy do stawiania tezy ,że wyrok sądu najwyższego będzie uchylał nominacje wydane przez viceministrów- już raz SN wydał taki werdykt tyle tylko ,że okazał się on nieważny. Powodem okazał się być niepełny skład SN. Najprawdopodobniej okaże się po raz n-ty ,że rządzą nami dyletanci- tym razem będzie chodziło o ministrów i wiceministrów sprawiedliwości. Zapewne z racji tego ,że żyjemy w państwie w którym "Nikt nic nie czyta, a jeśli czyta, to nic nie rozumie, a jeśli nawet rozumie, to nic nie pamięta"* winowajcy nie zostaną pociągnięci do odpowiedzialności przez ew. trybunał stanu ponieważ w listopadzie będziemy mieli znaczne ilości informacji ,które "przykryją" w mediach orzeczenie SN, które tym samym stanie się kolejną jednodniową aferą.

Nie zapadną także dlatego ,że nie zapadł też wyrok na jednego(choć posiadającego bardzo mocną pozycję) Aleksandra Kwaśniewskiego ,który sprzeniewierzył się konstytucji (dokładniej temu zapisowi: "Prezydent stoi na straży suwerenności") nawołując do przystąpienia do Wspólnoty Europejskiej a więc jak przy zdrowych zmysłach możnaby liczyć na osądzenie tak dużej liczby ministrów?

A byłoby za co sądzić: Zaniedbania ,które doprowadziły do przestępstw popełnionych przez ludzi ,którzy w normalnym państwie siedzieliby, nieprzestrzeganie prawa przy powoływaniu kadr na stanowiska sędziów, uchybienia ,które doprowadziły douszczerbku na budżecie-rozpoczęcie wszystkich procesów na nowo, odszkodowania dla ew. niesłusznie przetrzymywanych w więzieniach, koszta wszystkich procesów ,które
okazały się nieważne.

Jak widać, wśród ministrów jest przekrój przez wszystkie prawie liczące się partie na przestrzeni tych ponad 10 lat. Co znamienne na liście ministrów mianujących wiceministrów a więc odpowiadających wraz z nimi za bezprawnie sędziów znajdują się dwie kluczowe postacie w PiS co pokazuje o ile bardziej wykfalifikowanymi ministrami są pan Ziobro(był też wiceministrem) oraz pan Kaczyński i jak daleko od państwa prawa a`la III RP stoi państwo prawa w rozumieniu PiS. Jeśli chodzi o
kwalifikacje ministrów sprawiedliwości to resuscytacja ciężko rannej podczas rządów SLD (lub kontynuacja trwającej w najlepsze- jak kto woli) IIIRP ciśnie się na usta...

*Nieodżałowany Stanisław Lem

Mol książkowy, czasami szyderczy, aktualnie szuka swojego miejsca na świecie. W rzadkich wolnych chwilach piszę, gotuję, czytam i słucham dobej muzyki. Jeśli macie na sprzedaż jakieś książki- zapraszam na gg, jest duża szansa ,że będe zainteresowany kupnem. Kopiowanie i redystrybucja tekstów bez zgody autora są dozwolone wyłącznie do celów niekomercyjnych i za podaniem pierwotnego źródła.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka