Bartosz Majewski Bartosz Majewski
137
BLOG

Leszek Miller w Samoobronie!

Bartosz Majewski Bartosz Majewski Polityka Obserwuj notkę 0
"Przyjąłem zaproszenie pana Andrzeja Leppera do udziału w wyborach. Dziękuję, panie premierze. Daje mi pan prawo, które odebrali mi moi niedawni przyjaciele i koledzy"

Tymi słowami Leszek Miller poinformował Polskę o swoim starcie z list samoobrony. Warto zwrócić uwagę na te słowa, w tej właśnie chwili, w tym momencie kampanii wyborczej. Chwilę po odejściu z LiD symbol postkomunizmu w SLD wg. samego siebie* odchodzi z partii uznawanej już za coraz mniej lewicową wprost w szeregi lewicowych populistów.

Na pierwszy rzut oka jest to dość mało ciekawy news. Co z tego ,że jeden komuch przechodzi pod skrzydła drugiego komucha?

Chodzi o ostateczną kapitulację Millera. Chciałoby się powiedzieć "Najwyższy Czas!" ale nie. To zbyt proste. Dziś warto przypomnieć sobie jego pamiętne słowa "Prawdziwego mężczyznę poznaje się nie po tym, jak zaczyna, ale jak kończy." i zapytać o to jak pan skończył panie Miller?

"Chcę powiedzieć ludziom: nie musicie się wstydzić własnych życiorysów. Pracowaliście dla legalnego państwa, a obecni szaleńcy chcą to państwo zdelegalizować" Perorował dalej Miller.

Czyli już wiemy kto jest potencjalnym elektoratem Millera. Sam zainteresowany ten elektorat zdefiniował Są to łódzcy,pracownicy administracji państwowej PRL,SB-cy, UB-cy, milicjanci. Już nie ma co owijać w bawełnę ,że Millera interesuje jakikolwiek centrowy wyborca.

Miller mówił też dlaczego kandyduje do sejmu. Mówił ,że pragnie stanowiska w komisji śledczej oraz starcia oko w oko ze Zbigniewem Ziobro. Oczywiście dorwanie się do diety poselskiej oraz innych grantów nie ma żadnego znaczenia- to typowe dla wszystkich polityków.

Zastanawia mnie czy w panu Millerze nie odezwała się czasem urażona duma. Wszyscy pamiętamy jak były premier dał się, niczym uczniak wyprowadzić z równowagi posłowi Ziobro w trakcie obrad komisji śledczej ds. Rywina. Czy przebrzmiały już lider SLD chce dotrzeć do prawdy o śmierci Barbary Blidy czy tylko odegrać się za upokorzenie jakiego doznał od młodego posła opozycji?

Znając ideowość i parcie w dążeniu do prawdy Leszka Millera skłaniam się ku drugiej odpowiedzi...

Ciekawe po kogo w rosnącej desperacji sięgnie Andrzej Lepper. Ma już na listach Wrzodaka, Millera. Kto następny? Krzysztof "Red Bull" Rutkowski vol.2? Macie jakieś ciekawe typy? Podzielcie się!:)

*Mówi o tym w wywiadzie Roberta Mazurka w jednym z dzienników.

Mol książkowy, czasami szyderczy, aktualnie szuka swojego miejsca na świecie. W rzadkich wolnych chwilach piszę, gotuję, czytam i słucham dobej muzyki. Jeśli macie na sprzedaż jakieś książki- zapraszam na gg, jest duża szansa ,że będe zainteresowany kupnem. Kopiowanie i redystrybucja tekstów bez zgody autora są dozwolone wyłącznie do celów niekomercyjnych i za podaniem pierwotnego źródła.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka