zamierzam publikować jedną, jedyną bzdurę tygodnia. Będzie ona także oceniana w skali Nietopyża. Jeden Nietopyż oznacza małe głupstwo- dziesięć Nietopyży to już wybitny kretynizm. Każdy w życiu publicznym może zabłysnąć na tej liście.
Tyle wprowadzenia. Bzdura tygodnia to...
Janusz Dzięcioł w sejmie. Dla tych ,którzy nie wiedzą wyjaśniam ,że Janusz Dzięcioł
jest zwycięzcą pierwszej Polskiej edycji reality show Big Brother. Był także
wiceprzewodniczącym straży miejskiej w Grudziądzu oraz przez 5 lat radnym .
Jest to bzdura dlatego ,że zdobył on 19.807 głosów- trzeci wynik w regionie co jest najlepszym dowodem na częste problemy alkoholowe wśród wyborców. Cóż... Demos Locuta Causa Finita. Jest to bzdura również dlatego ,że posłem będzie z ramienia PO- partii salonowej, liberalnej, prointeligenckiej. Czyż nie jest to w sprzeczności ze współpracą z gwiazdką BigBrothera?
Bardzo tylko żałuję ,że przed wrzuceniem kartki do urny wyborcy nie przeczytali
jakiegoś wywiadu* ,który opowiadałby o tym co pan Dzięcioł chce w sejmie robić,
czym się zajmować itd.
*http://www.pardon.pl/artykul/2979/dzieciol_jestem_fanem_tuska
Podsumowując: 6 nietopyży.
Ps. W poprzedniej wersji wcięło mi ocenę- dzięki za wskazanie błędu brodo.



Komentarze
Pokaż komentarze (15)