Dziennik.pl informuje o zamieszkach w Belgradzie.
Płonie front amerykańskiej ambasadzie, w centrum miasta protestuje pół miliona ludzi. Biegnę do telewizora zobaczyć co się dzieje, odpalam TVN24 a tam Monika Olejnik rozmawia z Beatą Kępą o otworzeniu korporacji prawniczych.
Przęłączamy na Superstację a tam Mariusz Ziomecki rozmawia z minister pracy o rzeczniku praw obywatelskich.W obu stacjach aktywny jest czerwony pasek z informacjami z Serbii oraz co chwilę uaktywniają się zdjęcia spod ambasady.
Gdzie jest redaktor albo wydawca ,który ściągnie Reszkę, Nowakowskiego i Warzechę oraz kompetentnego dziennikarza ds. zagranicznych ,którzy objaśnią widzom co właśnie się dzieje?
Tam gdzie się podziały profesjonalne telewizje informacyjne. Nastąpił ostateczny trifum gadających głów.
Przełączam na CNN.
EDIT: Telefon do specjalisty ds. wschodnich zajął superstacji godzinę i 15 minut. Brawo telewizory...
23
BLOG



Komentarze
Pokaż komentarze