Potrzebujemy rewolucji w edukacji. Nasze dzieci będą pracować w połowie 21 wieku, a uczymy ich metodami i w sposób opracowany początkiem 19 wieku.
Niedzielny wieczór już zapowiada zbliżającą się katastrofę. Ale jeszcze udajemy, że to nic. Co prawda żona wyciągnęła plecaki z szafy…
Nigdy nawet przez myśl mi nie przyszło, że szkoła będzie mnie prześladować jeszcze przez długie lata po tym jak ją już skończę. Mój znajomy między najstarszą, a najmłodszą latoroślą ma różnicę 16 lat (a ma tych latorośli kilka). Co oznacza, że szkoła będzie go prześladować przez 26 lat, a już gnębiła w czasie jego edukacji właściwej. 40 lat w szkole!!!
„Na zadanie domowe zróbcie instrument muzyczny z tego co macie w domu – praca będzie oceniana…” Ej sory, kto tu chodzi do szkoły moje dzieci czy ja????
I się zaczyna konkurs zdolniejszych manualnie tatusiów… A co jak jest mi bliski Jeremy Clarkson, który z prac ręcznych umie zrobić nic i jest z tego dumny, droga Pani nauczycielko?!
I znów się zacznie plucie wszystkich polityków na gimnazja. Ale żaden nie ma odwagi z tym nic zrobić, a moje dzieci muszą tam pójść…
I znów się zacznie marudzenie, że mi oddadzą jakeś 100 zł za podręczniki. Ale najpierw zabiorą mi 50% mojej pensji. Jesteście super.
I czemu żaden dyrektor, żaden związek zawodowy nauczyciel się nie postawi tym krwiopijcom wydawcom? „Nie możemy mieć książek po poprzednim roczniku, bo była aktualizacja, zmienili rysunki Kasi na Asię…”. Czy nauczyciele dostają jakieś prowizje od sprzedanych książek?
I zbieramy „na komitet” w bezpłatnej szkole na: papier toaletowy, malowanie, piłki na wf, wyjazd dla dzieci, pokarm dla rybek... Nieobowiązkowo, ale już się Pan dwa tygodnie spóźnia i musimy wywiesić listę się spóźniających!!!!
Potrzebujemy rewolucji w edukacji. Nasze dzieci będą pracować w połowie 21 wieku, a uczymy ich metodami i w sposób opracowany początkiem 19 wieku. Uczymy dzieci przez 14 lat języka, a umieją mniej niż są w stanie się nauczyć na 3 miesięcznym kursie w „native” kraju. Po co?
Na szczęście co raz więcej ludzi dostrzega bezsens tego systemu. Dlatego z okazji 1 września polecam i odsyłam do artykułów takich ludzi jak: John Taylor Gatto, sir Ken Robinson, Richard David Precht i wielu, wielu innych – o tym czemu szkoła nie uczy.



Komentarze
Pokaż komentarze