Miliony danych, tysiące informacji, impulsy pobudzające nas zupełnie bez celu, albo w celu, który nie jest naszym celem. Nasz umysł, nasze ciało, jest tymi danymi przytłoczone. Poniżej opisze prosty sposób, który doda Ci siły do lepszej, wydajniejszej pracy i lepszego życia.
Czas Wielkiego Postu to czas wyrzeczeń, wyciszenia, jałmużny, reflekeksji nad wiecznością i nieuchronnością śmierci (Pamiętaj człowiecze o śmierci - wyśpiewują bracia Arcybractwo Męki Pańskiej).
Wykorzystując ten moment chcę was zachęcić do “postu”, który ostatecznie podniesie waszą produktywność i doda siły do codziennego działania. Sam przeszedłem to ćwiczenie czytając książki Tima Ferrisa (którego rekomenduje wszystkim “miłośnikom życia”) kilka lat temu i do dziś korzystam z tego doświadczenia.
Nasze “siły działania” (podejmowanie decyzji, percepcja, pamięć…), są ograniczone. Zdolności umysłu jakie wykorzystujemy do codziennego działania można porównać do pamięć operacyjną RAM w komputerach. Im więcej informacji, danych będzie musiał przerobić w danym momencie, tym wolniej będzie pracować. Podobnie jak w komputerze, jeśli uruchomisz dużą ilość aplikacji działających równocześnie, to nawet jeśli dla Ciebie najważniejszy będzie edytor tekstu, to pamięć RAM podzieli się na wszystkie - także te nieważne - aplikacje.
Zaśmiecamy naszą pamięć operacyjną “tonami” niepotrzebnych nam do niczego informacji. Są to informacja zbędne, chociaż daliśmy się przekonać, że nie możemy się bez nich obyć. Serwisy informacyjne w radiu, informacje z portali internetowych, facebook, twitter, gazety codzienne, tygodniki, wiadomości telewizyjne… I tak bez końca. Śledzimy te dane, czasem z przyzwyczajanie, czasem “bo radio jest włączone”, często bo nam się wydaję, że są nam potrzebne. Otóż 90% tych informacji nie jest nam potrzebnych do niczego.
Żeby się o tym przekonać wykonaj proste ćwiczenie przez tydzień:
- nie korzystaj z internetu (patrz uwaga poniżej)
- nie korzystaj z facebooka i twittera, itp. !!!
- nie słuchaj serwisów informacyjnych, w ogóle radia - słuchaj muzyki!!!,
- nie oglądaj informacji w TV,nie kupuj gazet codziennych i tygodników.
Oczywiście będziesz musiał używać internetu, ale rób to tylko jeśli informacje, po które będziesz sięgał są Ci potrzebne do pracy, do zrealizowania konkretnego zadania.
Zadawaj sobie pytania: czy ta informacja mi się przyda do realizacji mojego zadania?
Tylko prze tydzień.
Przekonasz się że:
- pracujesz, dbasz o dom, bliskich, równie dobrze jak wcześniej;
- poczujesz jakby dzień się wydłużył, powstaną momenty “wolnego czasu”, których ponoć nie masz,
- uspokoisz się - serwisy informacyjne dzisiaj to Infotaiment, mają cię zwabić, podnieść oglądalność - nie podawać wartościowe informacje, muszą straszyć, wzbudzać sensacje itd.;
- ważne informacje i tak do Ciebie dotrą!!! - to jest najciekawsze doświadczenie, o ważnych sprawach ktoś Ci doniesie, okaże się, że dokoła masz wielu chętnych, którzy poświęcą swój czas za Ciebie na zbieranie newsów i złoża Ci raport z tych ciekawych;
Zapewniam Cię, że jeśli będziesz działać sumiennie przez tydzień, nigdy już nie wrócisz do swoich obecnych nawyków “obżerania się” informacjami.
Owocnego postu!



Komentarze
Pokaż komentarze (2)