26 obserwujących
500 notek
319k odsłon
  575   3

Jakie piękne samobójstwo - vol. 2

Tytuł nie bez przyczyny nawiązuje do książki RAZa. Ale najpierw ustalmy fakty.

27 lutego - niedziela

Szef unijnej dyplomacji Josep Borrell powiedział w niedzielę na konferencji prasowej, że ministrowie spraw zagranicznych Unii Europejskiej zgodzili się wysłać Ukrainie 450 mln euro pomocy wojskowej na śmiercionośną broń...
Borrell powiedział, że pakiet pomocy wojskowej UE może obejmować dostawę myśliwców dla ukraińskich sił powietrznych. (...)

Po oświadczeniu Borrella pojawiły się komentarze, iż myśliwce przekazywane Ukrainie będą musiały być produkcji radzieckiej – takie, które umieją obsługiwać ukraińscy piloci. Maszyny takie posiadają m.in. armie Polski i Bułgarii. (kresy.pl)

Dodatkowo dzięki Polsce, która będzie "hubem", będziemy pracować na rzecz wzmocnienia cyberbezpieczeństwa Ukrainy. (nczas.com)

28 lutego - poniedziałek

Jak donosi Onet,  1 marca na lotnisku wojskowym w bazie w Łasku wyląduje sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg. (...)

Głównym jednak powodem wizyty Jensa Stolternberga w Łasku będą rozmowy z polskim prezydentem na temat wzmocnienia i wsparcia dla Ukrainy, która broni się przed rosyjską agresją.

1 marca - wtorek

5:36 oficjalne konto armii ukraińskiej - ArmedForcesUkr - podaje na twitterze, że Ukraina otrzyma samoloty bojowe:

imageBułgaria (Mig-29) -16 szt
Bułgaria (Su-25) -14 szt
Polska (Mig-29) -28 szt
Słowacja (Mig-29) -12 szt

W razie potrzeby będą mogły stacjonować na polskich lotniskach, z których Ukraińscy piloci będą wykonywać misje bojowe.



6:36 tą samą informację przekazuje oficjalna strona TVP Info. Obecna wersja nie posiada tego wyciętego fragmentu:

image

między 6 a 11
Słowacja zdementowała, Bułgaria zdementowała.

Minister obrony narodowej M. Błaszczak na twitterze napisał (8:57): "Nasze wsparcie dla Ukrainy ma szeroki charakter. Zapewniamy pomoc humanitarną, przyjmujemy uchodźców i dostarczamy sprzęt. Ze względów bezpieczeństwa nie możemy jednak przekazywać opinii publicznej wszystkich szczegółów."

11:31 Interia podaje, że po rozmowie z sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem, podczas konferencji prasowej, prezydent Duda zdementował informacje o przekazaniu samolotów bojowych Ukrainie oraz, że NATO nie wyśle wojsk na Ukrainę.

2 marca

W programie Tuckera Carlsona w Fox News, doradca pentagonu, za prezydentury Donalda Trumpa, Douglas MacGregor poinformował, że J. Stoltenberg poleciał specjalnie do Polski by postawić rząd (i prezydenta) "do pionu". Gdyż to co zapowiedzieli tj. zezwolenie na loty bojowe z polskich lotnisk - kraju NATO - byłoby wejściem NATO do wojny z Rosją, na co pakt nie jest gotowy.

"Stoltenberg, the Secretary General of NATO flew to Poland to stop the Poles from essentially offering MIG-29 aircraft that were improved and modernized to the Ukrainians, allowing their pilots to come to Poland fly these into Ukraine. He put a stop to is saying anything like that could lead to war and NATO will not go to war (...) Because it's patently obvious that NATO is not in a position to fight. Not in a position to challenge the russians."

(od 7:46)


Tyle fakty, teraz trochę komentarzy.

Informację TVP, że PiS wysyła Polskę na wojnę zauważyło wielu komentatorów. Jednym z pierwszych był Wojciech Szewko (analityk ds. stosunków międzynarodowych i ekspert NCSS). Od samego rana domagał się polskiego dementi, cytując m.in. rezolucję ZG ONZ, która potwierdzała taki czyn jako wejście do wojny. To samo robił red. Rafał Otoka-Frąckiewicz m.in. wdając się w pyskówkę z Pereirą, który w normalnym kraju już nie byłby w TVP.

Komentarz red. Łukasza Warzechy do tego fragmentu nagrania: "Jeśli MacGregor mówi prawdę - podkreślam: jeśli - to rządzą nami szaleńcy. Groźni szaleńcy."

Myślałem, że napiszę coś więcej od siebie ale to jest chyba najlepszy komentarz:

ROF: Jak pan ocenia tą sytuację, bo mim zdaniem był to moment, w którym Rosjanie mogli spokojnie zrzucić na nas bomby.

WSz: (...) Niektóry politycy ukraińscy zaczęli pisać o tym bazowaniu w Polsce [w nocy]. I wtedy napisałem, że to jest raczej wytwór fantazji, bo gdyby to się potwierdziło to jest to największy prezent dla Rosji jaki można byłoby tylko dać. Ponieważ on dałby Rosjanom pretekst.

Musimy pamiętać, że zgodnie z prawem międzynarodowym, jeżeli jakieś państwo udostępnia swoje terytorium stronie walczącej, to staje się stroną walczącą. Jest to zgodne z podręcznikami prawa międzynarodowego. ZO ONZ jeszcze dodatkowo stworzyło taki katalog opisu tego kto jest agresorem. (...) Białoruś jest agresorem bo z jej terytorium wystrzelono rakiety.

Więc gdyby te samoloty bazowały na lotniskach w Polsce, to w naturalny sposób takie lotniska stają się celem odwetu, zwłaszcza gdyby atakowane były z nich cele rosyjskie. I co więcej, nikt nie "miałby do Rosji pretensji". W każdym konflikcie jest to uzasadnione. Co więcej Karta Narodów Zjednoczonych daje wtedy prawo państwu do samoobrony, bo ono uważa, że strona polska zaatakowała jego wojska. To, że prowadzi nielegalną inwazję to nie ma nic wspólnego z tym, że mogłaby zaatakować Polskę! Zarówno faktycznie, jak i formalnie. W związku z tym taka decyzja wymaga przynajmniej decyzji NATO.

To, że Ukraińcy wypuszczają "entuzjastyczne informacje", bo prowadzą propagandę wojenną i są w stanie wojny, to ujawniają dużo więcej niż powinno się ujawniać. Natomiast potwierdzenie tego przez rządową TVP, co sugeruje potwierdzenie przez polski rząd, to głupota redaktora (Pereiry?) nie byłaby wytłumaczeniem, jakby nam Rosja zbombardowała lotnisko np. w Rzeszowie. Nie byłoby to argumentem również przed sądem międzynarodowym.

W normalnym państwie byłoby bardzo dużo wakatów. Kilku dziennikarzy, a w szczególności odpowiedzialny za to miałoby problem ze znalezieniem pracy gdziekolwiek. A tu pewnie dostaną medal.

Jest to z całą pewnością sytuacja wyjątkowo niebezpieczna. I takie rzeczy powinny być dementowane natychmiast. To nie są żarty (...). To jest sytuacja taka, że Rosjanie wezmą wszystko co im damy, a to jest wyjątkowy prezent!

Jeżeli ta informacja miała jakąś podstawę, że ktoś z rządu taką informację do TVP przekazał, to to podrywa całą naszą wiarygodność w NATO. Bo NATO zaczyna się zastanawiać kogo myśmy przejęli? Wariatów, którzy bez konsultacji z nami próbują nas wszystkich wciągnąć w wojnę? Bo wtedy wojna jest nieunikniona i nie tylko z Polską, ale z NATO. Art. 5 jest wtedy nieubłagany. Zwłaszcza, że atak [Rosji] następuje na terytorium traktatowym NATO.

Mleko się wylało! Później było dementowanie, że nic nie dajemy. W tym panicznym zaprzeczaniu brakowało, że jeszcze coś Ukrainie zabierzemy!

(od 30:16)

Matko Boska, królowo Polski weź rządzących za buzię, bo nie dożyjemy do końca obecnej wojny!



poprzednia notka
 <--->
następna notka
Druk 1981 czyli J. Kaczyński dowodzi, że jest bolszewikiem

Uchodźca+ czyli trzymajcie się za portfele
Lubię to! Skomentuj22 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale