manama1 manama1
321
BLOG

Ostatnie lata Rail Baltica - część druga

manama1 manama1 Rozmaitości Obserwuj notkę 10

 Okres od wyborów parlamentarnych z jesieni 2007 do końca roku 2008

 

Po wyborach z jesieni roku 2007 i zmianie ekipy rządzącej w Polsce na ekipę PO/PSL nastąpiły spektakularne zmiany w tej tematyce. Jak podawał portal „Spedycje.pl” w artykule z 5 grudnia 2007 roku „Rail baltica ominie Augustów” (powołujac się zresztą na „Wrota Podlasia”): Rail Baltica miała być teraz na terenie województwa podlaskiego o ponad 30 km dłuższa niż pierwotnie wskazywano, biegnąc nie przez Sokółkę - Augustów, ale przez Warszawę - Białystok - Ełk - Olecko – Suwałki, a następnie do granicy litewskiej. Powodem zmiany przebiegu trasy miał być „/..../cenny przyrodniczo obszar Natura 2000 w okolicy Augustowa.” Jednocześnie zakładano optymistycznie, iż już w roku 2008, na skutek modernizacji odcinka kolejowego Warszawa - Tłuszcz podróż z Białegostoku do Warszawy powinna trwać niecałe 2 godziny. Portal „Specydje .pl” uznawał  jednak tę decyzję za spore zaskoczenie, suponując niechęć polskich władz do wdawania się w następny spór sądowy z pewnymi instytucjami europejskimi. Zbigniew Sulewski, ekspert Centrum imienia Adama Smitha okazywał się być tu sceptyczny. Według niego, „/.../rezygnując z przebiegu Rail Baltici przez Augustów Polska wcale nie unika problemu ochrony przyrody w przyszłości. Może się okazać, że tereny wokół Ełku i Olecka są równie cenne przyrodniczo jak dolina Rospudy i inwestycja może być wstrzymana podobnie jak obwodnica Augustowa.”[1] Pojawiły się tu głosy krytyczne co do projektowanej zmiany przebiegu Rail Baltica.

 

W ten sam dzień, tj. w środę 5 grudnia 2007 roku, portal „RMF24” też podał informację, z której wynikało, iż „Rail Baltica ominie Augustów”. Po stwierdzeniu: Ministerstwo Transportu zmieniło trasę planowanej inwestycji kolejowej Rail Baltica”, informację tę motywowano zaskakującym twierdzeniem: Szybkie i nowoczesne pociągi z Warszawy nie przejadą przez Augustów. Powodem decyzji jest…sąsiedztwo słynnej już na całą Europę Doliny Rospudy.” Dalej podnoszono: „Ministerstwo Transportu i PKP wolą nie wchodzić w kolejny konflikt z ekologami, który na pewno trafiłby do Brukseli. Budowa trasy kolejowej niesie za sobą wycinkę drzew, pracę ciężkich maszyn i hałas. Ekolodzy na pewno zablokowaliby taką inwestycję w okolicach Rospudy. Władze Augustowa i mieszkańcy miasta jednym głosem mówią, że mają dość robienia z ich miasta skansenu Podlasia.”[2] Za domniemany powód zmiany przebiegu Rail Baltica podawano zatem tu „sąsiedztwo Rospudy”.

 

Nieco odmiennie te sytuację przedstawiono w grudniu roku 2007 na portalu „Gazety Wspólczesnej”. Jak bowiem czytamy w tekście „Augustów. Którędy Rail Baltica?” z 27 grudnia 2007 roku, Ministerstwo Infrastruktury „/.../zastanawia[ło] się nad zmianą przebiegu trasy kolejowej Rail Baltica /.../ Zamiast przez Augustów, pociągi jadące z prędkością 160 km na godz. mknęłyby przez Ełk i Olecko.” W artykule tym można było przeczytać, że Leszek Cieślik, poseł PO z Augustowa - wskazywał właśnie na fakt  „zastanawiania się ” przez Ministerstwo nad przebiegiem trasy kolejowej. Jednocześnie „Współczesna” cytowała Sławomira Sadowskiego z biura prasowego ministerstwa, który podnosił „Nie ma żadnej ostatecznej decyzji./..../ Wciąż brane pod uwagę są dwa warianty przebiegu trasy na odcinku Białystok – Suwałki: przez Augustów oraz przez Ełk. Ostateczna decyzja musi zapaść do końca 2009 roku.” Zaskakujące było w danym kontekście stanowisko organizacji pozarządowych, szczególnie w sytuacji gdy za ominiecie Augustowa miałyby przemawiać kwestie ekologiczne. Z informacji „Gazety Współczesnej” wynikało bowiem, iż ekolodzy „sprawą się do tej pory nie zajmowali.” Jacek Winiarski z Greenpeace podawał: ”Wcale nie jest pewne, że będziemy przeciwko kolei przez Augustów.”[3]Uwidaczniało się tu różnorodne podejście do problematyki samej zmiany , jak i uzasadnienia ewentualnej zmiany przebiegu Rail Baltica.

 

Nieco inaczej na całą sprawę, szczególne w kontekście analizy raportu firmy COWI, spojrzano w Rydze w styczniu roku 2008. W dniu 10 stycznia 2008 roku w tym mieście odbyła się bowiem konferencja podczas której dokonano oceny wyżej wspomnianego raportu pod kątem wyboru „najbardziej dogodnej’ trasy Rail Baltica”. Swoje wnioski przedstawił tam m.in. m.in. V. Vesperis, dyrektor planowania długoterminowego w łotewskim Ministerstwie Rozwoju Regionalnego i Administracji Lokalnej.

 

Co znamienne, w odwrotnym niejako nawiązaniu do powyższych propozycji (V. Vesperisa), z Rygi ze stycznia roku 2008 można i należy wskazać na stanowisko zajęte przezpodsekretarza stanu w Ministerstwie Infrastruktury  z dniu 27 lipca 2009 roku w zakresie ewentualnej możliwości skierowania głównego ruchu towarowego na kierunku północnym na linii: Grodno -Wilno - Dyneburg - Psków - Sankt Petersburg. Podsekretarz stanu pisał wówczas w odpowiedzi na interpelację poselską:„Nie ma co liczyć także na reaktywowanie przedwojennego połączenia Warszawy z Wilnem (i dalej Sankt Petersburgiem) przez Grodno, ponieważ Litwa jest zainteresowana wyłącznie modernizacją bezpośredniego połączenia kolejowego z Polską (przez Trakiszki), a nie połączeniem przez Białoruś, która, jak wiadomo, nie jest członkiem Unii Europejskiej i nie da się uniknąć stosownych odpraw granicznych.”[4] Opinia ta mogła być zatem odmienna od przedstawionej jednej z wizji łotewskich.

 

Tymczasem w Polsce uwidoczniła się znacząca aktywność poselska za zmianą przebiegu Rail Baltica. Nowi przedstawiciele parlamentarni z subregionu ełckiego Platformy Obywatelskiej: Marek Konopka, senator RP i Andrzej Orzechowski, poseł na Sejm, potwierdzili w dniu 7 stycznia 2008 roku, podczas inauguracji działalności ich biura w Ełku swoje starania o to „/.../ Via Baltica i Rail Baltica nie ominęły Ełku/.../.[5]. Podobnie i 11 lutego 2008 roku marszałek województwa warmińsko-mazurskiego Jacek Protas, prezydent Ełku Tomasz Andrukiewicz, jak też mazurscy parlamentarzyści podpisali tzw. list intencyjny, podnoszący m.in. że trasa kolejowa Rail Baltica powinna prowadzić poprzez wschodnie tereny Mazur. Pismo miało zostać skierowane do prezesa Rady Ministrów, ministrów infrastruktury (Cezary Grabarczyk) i ochrony środowiska (Maciej Nowicki), posłów i senatorów, jak też do samorządów regionalnych i lokalnych.  Podkreślano występujący zdaniem sygnatariuszy brak kontrowersji społecznych dla takiego rozwiązania oraz ewentualny jego pozytywny wpływ na rozwój „/.../zacofanego pod względem infrastruktury obszaru kraju.” Według sygnatariuszy pisma, Rail Baltica powinna była przebiegać po szlaku komunikacyjnym: Białystok - Ełk - Olecko - Suwałki - Trakiszki.[6] Aktywność ełckiej klasy politycznej nie pozostawiała pod względem zaangażowania w sprawę „zdobycia” Rail Baltica nic do życzenia.

 

Niejako w bezprecedensowo wręcz prędkiej odpowiedzi na te starania, prezydent Ełku Tomasz Andrukiewicz został w dniu 12 lutego 2008 poinformowany o stanowisku Ministerstwa Infrastruktury oraz PKP Polskie Linie Kolejowe w kwestii przebiegu TEN-T (transeuropejskiej linii kolejowej). Z przekazanej informacji można się było dowiedzieć, iż trasa Rail Baltica miałaby przebiegać z Warszawy do Białegostoku, następnie do Ełku i później przez Olecko i Suwałki do granicy Polski w Trakiszkach.[7]O takiej decyzji pisała też „Gazeta Współczesna” stwierdzając explicite: Jest decyzja ministerstwa infrastruktury oraz PKP Polskich Linii Kolejowych w sprawie przebiegu trasy transeuropejskiego pociągu. Rail Baltica na wschodnim odcinku będzie przebiegała z Warszawy do Białegostoku, następnie do Ełku i później przez Olecko i Suwałki do granicy Polski w Trakiszkach.” Podawano tu  powód podjęcia takiej a nie innej decyzji, wskazując: „Na decyzję ministerstwa i PKP wpływ miała m.in. troska o środowisko naturalne. Planowana wcześniej trasa na odcinku Białystok - Sokółka - Suwałki przecinać miała Puszczę Knyszyńską, Dolinę Biebrzy i Puszczę Augustowską. Linia przez Ełk nie wpłynie niekorzystnie na tereny wrażliwe ekologicznie.”.[8]Z cytowanych wypowiedzi bezsprzecznie miało wynikać o przesądzeniu budowy wariantu ełckiego Rail Baltica.

 

Nic zatem dziwnego, iż przedstawiony w dniu 2 lipca 2008 roku projekt Ministerstwa Infrastruktury zakładał, iż Rail Baltica nie będzie biegła przez Sokółkę/ Augustów, a za to będzie prowadzić przez Ełk/Olecko.Oficjalnie zaprezentowany projekt brzmiał: „Korekta przebiegu linii E 75: włączenie odcinka Suwałki ; Olecko: Ełk; Białystok zamiast odc. Białystok; Sokółka; Suwałki”. Szczegółowe dane zawarto tu w: „Informacji nt. rezultatu prac zespołu do spraw przygotowania propozycji modyfikacji wspólnotowych wytycznych dotyczących rozwoju Transeuropejskiej Sieci Transportowej (TEN-T)”, która to informacja pochodziła z czerwca 2008 roku. Dodatkowe dane e mapowe zawierał internetowa zakładka: „Sieć TEN-T w Polsce, koleje, propozycja (dodatkowo ok. 1.800 km)”, która wskazywała na propozycję wykreślenia drogi kolejowej Białystok - Augustów - Suwałki z sieci TEN-T (Rail Baltica / E75). Projektowane zmiany motywowano m.in. tym, iż „Realizacja projektu przyczyni się do odciążenia ruchu drogowego oraz rozwoju turystyki.[9] 

 

              Ministerstwo Infrastruktury w początkach lipca 2008 roku przedstawiło więc projekt jasno określający  propozycję przyszłościowego przebiegu Rail Baltica przez Ełk. Jednocześnie jednak w dniu 2 lipca 2008 roku ministerstwo poinformowało zarazem o rozpoczęciu konsultacji w sprawie modyfikacji i uzupełnienia sieci TEN-T na terenie Polski. Konsultacje te miały się odbyć w dniach 2 lipca - 20 sierpnia 2008 roku. Podawano wówczas: „Po zakończeniu okresu przeznaczonego na przekazywanie stanowisk, materiały otrzymane w ramach konsultacji zostaną wnikliwie przeanalizowane. Podsumowaniem konsultacji będzie raport z przebiegu i wyników konsultacji, który zostanie zamieszczony na stronie internetowej M[inisterstwa] I[nfrastruktury].” Dodawano też: „Równolegle do niniejszych konsultacji za pośrednictwem Internetu, przeprowadzone zostaną konsultacje z Samorządami Województw, Wojewodami i Ministerstwami.” A zatem oczekiwano w Ministerstwie Infrastruktury latem roku 2008 na wypowiedzi ze strony zainteresowanych środowisk  w zakresie przebiegu Rail Baltica.

  

Tymczasem opracowano w sierpniu roku 2008 „Master plan dla transportu kolejowego w Polsce do 2030 roku” .W międzyczasie okazało się  też w tymże sierpniu roku 2008, iż tylko na odcinku Warszawa – Tłuszcz (Sadowne) będzie można w przewidywalne przyszłości rozwinąć prędkość pociągów do ok. 160 km /h. (jednak nie do prędkości powyżej. 200 km/h, przewidywanej na trasach tzw. szybkiej kolei). W artykule „Pociągi będą jeździć szybciej, ale nie z Białegostoku” z 12 sierpnia 2008, „Kurier Poranny” przedstawiał: „Tory prowadzące z Białegostoku do Warszawy są za słabe. Pociągi mogą po nich jeździć co najwyżej z prędkością do 100 kilometrów na godzinę. Jedynie na niektórych odcinkach udaje im się przyspieszyć do 120 km.”[10] Takie stwierdzenia uwidaczniały problematyczność prędkiej budowy Rail Baltica jako trasy szybkiego ruchu kolejowego.Jak się niespodziewanie wyjaśniło i jak podawał „Kurier Podlaski” „Zieloni w Parlamencie Europejskim wezwali [25 września 2008 roku] /.../ polski rząd do energicznej budowy linii kolejowej Rail Baltica. Miałaby ona połączyć Polskę ze Skandynawią przez kraje bałtyckie, zamiast drogi Via Baltica.[11] Rosło widocznie znacznie Rail Baltica, szczególnie wobec znaczących i narastających nieustannie kontrowersji z budową drogowego odcinka transerupejskiej sieci transportowej w Polsce północno-wschodniej. 

 

Z odpowiedzi na interpelację poselską podsekretarza stanu w Ministerstwie Infrastruktury z 7 października 2008 roku miało wynikać, iż: „Modernizacja /.../ odcinków linii kolejowych /.../: Sokółka - Kuźnica Białostocka - granica Państwa (linia nr 6), Białystok - Zubki - granica Państwa (linia nr 37), Białystok - Bielsk Podlaski (linia nr 32) - Hajnówka (linia nr 52) - Siemianówka - granica Państwa (linia nr 31) oraz Olecko Gołdap (linia nr 41) nie jest obecnie rozpatrywana.” Dalej Juliusz Engelhardt podawał: Linie te tworząregionalny układ transportowy, dlatego też, celowe byłoby ewentualne rozwa7enie współfinansowania modernizacji części z nich ześrodków regionalnego programu operacyjnego zarządzanego przez samorząd województwa podlaskiego.”[12]Powyższe mogło oznaczać dalsze  postępujące utrudnienia w rozwoju, modernizacji czy chociażby utrzymaniu istniejącej sieci kolejowej na Podlasiu

 

W międzyczasie w październiku roku 2008 pojawił się „Program budowy i uruchomienia przewozów Kolejami Dużych Prędkości w Polsce”.Przewidywano tu budowę w dalszej kolejności także i budowę szybkiego połączenia z Białymstokiem. Co jednak zastanawiające to fakt, iż z odpowiedzi z z 6 listopada 2008 roku podsekretarza stanu Juliusza Engelhardta, na interpelację poselskąmożna było zarazem wyczytać:  Na trasie WarszawaBiałystok nie przewiduje siebudowy nowej linii kolejowejszybkich prędkości. Przewiduje się natomiast modernizacjeistniejącej linii Warszawa – Białystok w I etapie do prędkości maksymalnej pociągów pasażerskich 160 km/h w drugim etapie do 200 km/h. Zgodnie z terminologiaprzyjętaprzez UnieEuropejskalinia zmodernizowana do 200 km/h zalicza się do linii kolejowych dużych prędkości.[13] Koncepcja nowej linii kolejowej szybkiego ruchu zaczynała się coraz bardziej oddalać od Białegostoku.

 

Nieiezrażeni pojawiającymi się coraz częściej informacjami o ewentualnej zmianie przebiegu Rail Baltica, jesienią 2008 roku samorządowcy z Augustowa wystosowali formalną petycję do władz centralnych i parlamentarzystów domagając asie m.in. utrzymania przebiegu Rail Baltica przez ich miasto. Według przewodniczącego rady miasta w Augustowie - Andrzeja Kurczyńskiego: „Modyfikacja sieci to ogromna szansa rozwoju regionu./.../ Wraz z szybką koleją spodziewać się można inwestorów i turystów. Jeśli korytarz ominie nasze miasto, będziemy pozbawieni tej szansy.” Z drugiej strony nadal aktywnie wspierali wariant ełcki poseł Andrzej Orzechowski, marszałek województwa warmińsko-mazurskiego Jacek Protas oraz prezydent Ełku Tomasz Andrukiewicz, prezydent Ełku. Zdaniem strony ełckiej - według zapisu artykułu z „Gazety Współczesnej” z 19 listopada 2008 roku pt. „Rail Baltica musi być nasza!”-: „Argumenty za tym, by od Białegostoku do Suwałk pociągi jeździły przez Grajewo, Ełk i Olecko, a nie przez Dąbrowę Białostocką i Augustów są oczywiste. Na Mazurach nie trzeba będzie użerać się z ekologami, bo trasa przez Ełk ominie cenne przyrodniczo obszary. Po drugie, łatwiej budować torowisko na utwardzonych terenach, a nie na podaugustowskich bagnach.” Prezydent Ełku stwierdzał wprost: „Mamy wstępną decyzję ministra infrastruktury Cezarego Grabarczyka, zgodnie z którą linia nie ominie Ełku”.[14]

 

Jednocześnie z tekstu artykułu można się było dowiedzieć, iż rzecznik prasowy Ministerstwa Infrastruktury Mikołaj Karpiński, przypominał że jakkolwiek „/.../ostateczna decyzja zapadnie na początku 2010 roku, to już teraz na stronie internetowej Ministerstwa Infrastruktury master plan jasno przewiduje, że trasa Rail Baltica ominie Augustów i będzie wiodła właśnie przez Grajewo, Ełk oraz Olecko.” Karpiński podkreślał konieczność dalszego czekania na opinię konsultantów, którzy na wniosek Komisji Europejskiej mieli opracować raport oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko oraz studium wykonalności dla obu wariantów, tj. augustowskiego i ełckiego. Wskazał on na stosowne raporty jako ostateczną podstawę do podjęcia decyzji co do przebiegu Rail Baltica.[15] Stanowisko ministerialne formalnie uzależniano od uprzednich wyników prac badawczych i studyjnych.

 

Także w listopadzie 2008 roku (27 dnia tego miesiąca) można się było z kolei dowiedzieć z zamieszczonego w „Kurierze Podlaskim” artykułu: „Białystok - Suwałki - Trakiszki. Rail Baltica do przebudowy” o planowanych działaniach badawczo-studyjnych. PKP Polskie Linie Kolejowe podpisały 26 listopada 2008 roku bowiem dwie umowy w sprawie dokumentacji modernizacji Rail Baltiki. Umowy te - warte ponad milion euro – dotyczyły „/.../ opracowania wstępnej dokumentacji tej inwestycji. /..../[oraz] sporządzenia raportu oddziaływania jej na środowisko.” Spodziewane raporty miały dać klarowną odpowiedź o przebieg Rail Baltica na trasie Białysotk – Suwałki przez Augustów czy przez Ełk, jak też o dopuszczalną prędkość pociągów (pomiędzy 120 a 200 km /h). Jak zauważał rzecznik prasowy PKP Polskie Linie Kolejowe - Krzysztof Łańcucki: „Prace obejmą sieć trakcyjną, podstacje zasilające, tory i podtorze”.[16]

 

Z innych informacji okazywało się, iż 26 listopada 2008 roku PKP PLK zawarły w Warszawie umowę na opracowanie całościowej dokumentacji technicznej niezbędnej do przeprowadzenia modernizacji podlaskiej części fragmentu Rail Baltica na odcinku Białystok-Suwałki-Trakiszki aż do granicy z Litwą. Umowa opiewała na przeprowadzenie analizy dwu wariantów przebiegu trasy: augustowskiego czy ełckiego oraz dotyczyła zarazem wykonania wstępny projektu wraz z analizą kosztów, studium wykonalności, czy też wnioskiem o dofinansowanie robót budowlanych i dokumentacji projektowych.Wybranym wykonawcą rzeczonej dokumentacji okazało się  niemieckie konsorcjum Poyry Infra GmbH z siedzibą w Lorrach. Jak przedstawił to rzecznik prasowy PKP PLK, termin wykonania umowy opiewał na dwa najbliższe lata, a 80 % funduszy na dokumentację pochodzi z funduszu spójności UE. Natomiast umowę na przygotowanie dokładnego raportuoddziaływania na środowisko modernizacji TEN-T Rail Baltica na odcinku Białystok – Suwałki - Trakiszki - granica państwa PKP PLK podpisało z firmą Eko-Log spółka z o.o., z siedzibą w Poznaniu. Wartość tej umowy opiewała z kolei na 100 tys. zł. Zakładano że całość dokumentacji zostanie przygotowana do roku 2013.[17] Ministerstwo w końcu listopada 2008 roku przygotowało formalne warunki do dokonania nowych analiz środowiskowych i studiów wykonalności dla przebiegu Rail Baltica w Polsce północno-wschodniej.

         Jak następnie wynikało z artykułu zamieszczonego w „Gazecie Współczesnej” w dniu 9 grudnia 2008 roku pt.Ełk, Augustów.Eksperci ocenią koszty Rail Baltiki”, po tym jak radni Augustowa skierowali pismo m.in. do ministra infrastruktury, wyrażając swój niepokój „szkodliwym dla Augustowa” faktem zamieszczenia w „Master planie rozwoju kolei” zapisu o budowie Rail Baltica przez Ełk Ministerstwo Infrastruktury zajęło w tej sprawie kolejne stanowisko. Odpowiadając na petycję radnych agustowskich Juliusz Engelhardt,  podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury, przekazał bowiem informację, „/.../że sprawa nie jest jeszcze przesądzona”. Zgodnie z zapisami cytowanego artykułu podkreślono: „/.../wprawdzie przebieg trasy przez Ełk i Olecko rekomendował rządowy zespół, ale jest ona bardziej kosztowna niż ta przez Augustów. W Olecku np. trzeba byłoby zmieniać czoło pociągu, poza tym budować nowe tory z Ełku do Suwałk, bowiem istniejące nie nadają się do użytkowania.” Artykuł przypominał o zleceniu w ostatnich dniach listopada 2009 roku (tj. 26 tegoż miesiąca) wyłonionej poprzez przetarg firmie (konsorcjum Poyry Infra GmbH z siedzibą w Lorrach) opracowania dokumentacji technicznej w dwu wariantach na budowę kolei ekspresowej Rail Baltica, włącznie ze studium opłacalności. Podkreślano, iż stosowne opracowanie oraz powierzony poznańskiej formie Eko Log raport oddziaływania na środowisko miały z kolei „zdecydować” o ostatecznym przebiegu Rail Baltica. Jednocześnie podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury nie wskazywał daty podjęcia prac budowlanych na tejże linii.[18] Po raz kolejny na przełomie 2008 i 2009 roku Ministerstwo Infrastruktury odwoływało się do mającej jeszcze zostać opracowaną dokumentacji.

cdn

[1]Rail Baltica ominie Augustów, 5 grudnia 2007 roku, http://www.spedycje.pl/spedycja_transport_kolejowy/9530/rail_baltica_ominie_augustow.html

[2]Rail Baltica ominie Augustów, 5 grudnia 2007 roku, http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-rail-baltica-ominie-augustow,nId,225350

[3]Augustów . Którędy Rail Baltica?, 27 grudnia 2007,

http://www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20071227/AKTUALNOSCI/579534139

[4]Odpowiedź podsekretarza stanu w Ministerstwie Infrastruktury Juliusza Engelhardta - z upoważnienia ministra - na interpelację nr 10331 (interpelacja Jarosława Zielińskiego, skierowana przy piśmie SPS-023-10331/09 z dnia 7 lipca 2009 r. do ministra infrastruktury Cezarego Grabarczyka) w sprawie zapowiadanej korekty przebiegu linii kolejowej E75 oraz pilnej potrzeby modernizacji infrastruktury kolejowej na odcinku Suwałki - Augustów - Sokółka - Białystok - Warszawa

[5] Będą czekać na ełczan, 8 stycznia 2008 roku, http://www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080108/REG30/949264686

[6] Via Baltica przez Mazury, 11 lutego 2008 roku, http://www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080211/REG30/768792376

[7]Rail Baltica przez Białystok i Ełk,12 lutego 2008 roku,

http://www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080212/AKTUALNOSCI/563007840

[8] Mazury. Rail Baltica przez Ełk, 12 lutego 2008 roku, http://www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080212/AKTUALNOSCI/714131997

[9]Opis projektu kolejowego: PROJEKT NR II. A. INFORMACJE OGÓLNE: 1. Nazwa projektu Korekta przebiegu linii E 75: włączenie odcinka Suwałki, Olecko, Ełk, Białystok zamiast odc. Białystok, Sokółka, Suwałki. 2. Lokalizacja: Projekt zakłada korektę przebiegu linii E 75 na odc. Białystok, Suwałki przez miasta Ełk i Olecko obejmując swoim zasięgiem woj. podlaskie i warmińsko-mazurskie . Proponowana korekta podyktowana jest m.in. minimalizacja wpływu inwestycji kolejowych na obszary objęte programem NATURA 2000.                3. Długość:

Długość linii zgłoszonej do projektu modyfikacji sieci TEN-T wynosi około 170 km. 4. Stan obecny (2010) i oczekiwany (2020). Obecny linia E 75 na odc. Białystok, Suwałki przez Augustów, Suwałki prowadzi przez najbardziej malownicze tereny woj. podlaskiego i w znacznej części przebiega przez tereny objęte programem NATURA 2000. Kolizje te w wielu przypadkach uniemożliwiają modernizacje linii w zakresie rozbudowy układu torowego. Jest zatem konieczne doprecyzowanie przebiegu tej, będącej w I paneuropejskim korytarzu transportowym linii, poprzez włączenie do sieci TEN-T odcinka Suwałki, Olecko, Ełk, Białystok zamiast odc. Białystok - Sokółka - Suwałki.

5. Przewidywany koszt: Koszt projektu szacuje się na 1,2 mld. Priorytet w narodowych planach rozwoju:

Projekt ma strategiczny charakter z punktu widzenia rozwoju społeczno-gospodarczego kraju i jest zgodny z: drugim priorytetem strategicznym Strategii Rozwoju Kraju 2007-2013 Poprawa stanu infrastruktury technicznej i społecznej, trzecim celem horyzontalnym Narodowych Strategicznych Ram Odniesienia 2007-2013 Budowa i modernizacja infrastruktury technicznej i społecznej mającej podstawowe znaczenie dla wzrostu konkurencyjności Polski, celem głównym Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko na lata 2007-2013.

B. KONTEKST EUROPEJSKI.                1. W odniesieniu do wykazu kryteriów TEN-T wyszczególnionych w

decyzjach: 1692/96,1341/01,884/04 /..../ Projekt spełnia wymagania określone ww. decyzjami w zakresie: budowy połączeń kolejowych z nadbałtyckimi państwami UE w celu rozwoju mobilności osób i towarów (zgodnie z celami UE), pokonywanie przeszkód naturalnych poprzez minimalizacje oddziaływania kolei na obszary objęte programem NATURA 2000 zapewnienie interoperacyjności głównych tras poprzez wdrożenie ERTMS II, polepszenie dostępu do regionalnych i lokalnych sieci kolejowych; Rail Baltica, linia korytarza I jest projektem priorytetowym ujętym w załączniku III do Decyzji nr 884/04 pod poz. 27.

               2. Korzyści dla UE

 Optymalizacja połączenia krajów nadbałtyckich z pozostałymi państwami UE, zwiększenie spójności regionów, lepsze powiązania kolejowa sieci transportowej w ramach UE i krajów sąsiadujących, minimalizacja negatywnego oddziaływania transportu na środowisko naturalne, zwiększenie spójności regionów, Polski północno - wschodniej z centrum kraju zachowanie dla Europy unikatowych obszarów o niepowtarzalnej faunie i florze. 3. Oficjalne dokumenty: Narodowe Strategiczne Ramy Odniesienia 2007-2013, Strategia Rozwoju Kraju 2007-2013, Program Operacyjny Infrastruktura i Środowisko na lata 2007-2013, Opracowanie Zespołu Doradców Gospodarczych TOR; Zasadnicze założenia modernizacji i rozwoju sieci kolejowej zarządzanej przez PKP PLK S.A. Koreferat CNTK do ww. opracowania.

4. Połączenia do innych krajów: Kraje nadbałtyckie, Warszawa, połączenie z korytarzem II i VI.

5. Aspekt środowiskowy: zwiększenie udziału kolei w przewozach ładunków i osób poprzez przeniesienie przewozów z dróg na kolej zmniejszenie niekorzystnego oddziaływania transportu na środowisko.

6. Aspekt społeczny: podniesienie atrakcyjności inwestycyjnej Polski i jej regionów poprzez rozwój infrastruktury transportowej; podniesienie bezpieczeństwa na drogach oraz w obszarach miejskich przez przeniesienie przewozów z dróg na kolej, zapewnienie połączeń kolejowych w relacjach północ- południe; zwiększenie komfortu podróży w zakresie przewozu osób. C. PODSUMOWANIE – WNIOSKI.

1. Podsumowanie: duże zapotrzebowanie społeczne na podniesienie roli transportu kolejowego w przewozach osób i towarów, integracja gospodarcza i kulturowa państw UE, pozytywne oddziaływanie na inne sektory gospodarki, zmniejszenie negatywnych skutków oddziaływania transportu na środowisko, rozwój powiązań regionalnych i międzyregionalnych na obszarze Polski i w ramach UE - propozycja włączenia do sieci TEN-T.

 

2. Inne uwagi: Realizacja projektu przyczyni się do odciążenia ruchu drogowego oraz rozwoju turystyki."

 

[10] Pociągi będą jeździć szybciej, ale nie z Białegostoku, 12 sierpnia 2008 roku,

http://www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080812/BIALYSTOK/638462446

[11]Parlament Europejski: Rail zamiast Via Baltica, 26 września 2008 roku,

http://www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080926/AKTUALNOSCI/728338713

[12]Odpowiedź na interpelację poselskąna nr SPS-023-5064/08podsekretarza stanu w Ministerstwie Infrastruktury Juliusza Engelhardta z 7 października 2008 syg.TK – 1p 0701 23/08,

[13]Odpowiedź podsekretarza stanu w Ministerstwie Infrastruktury Juliusza Engelhardta na interpelację poselskąnr SPS-024-5771/08 ; 6 listopada 2008 roku przez,TK-1as-0701-13/08 

[14] Rail Baltica musi być nasza!, 19 listopada 2009 roku, http://www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20081119/REG30/93923309

 

[15] Rail Baltica musi być nasza!, 19 listopada 2009 roku, http://www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20081119/REG30/93923309

[16]Białystok - Suwałki - Trakiszki. Rail Baltica do przebudowy, 27 listopada 2008 roku, http://www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20081127/AKTUALNOSCI/627113912

[17] Region. 1 mln euro na dokumentację Rail Baltica, 27 listopada 2008 roku,http://www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20081127/AKTUALNOSCI/940748807. Zakładano też, iż „/.../być może już w 2009 roku – ruszy modernizacja Rail Baltica na odcinku od Warszawy (między Rembertowem a Zielonką) do stacji Sadowne za Tłuszczem/.../”.

[18] Ełk, Augustów. Eksperci ocenią koszty Rail Baltiki, 9 grudnia 2008 roku, http://www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20081209/AKTUALNOSCI/449324230

manama1
O mnie manama1

poważny i niepoważny, z dystensem i bez, patriota i pseudoeuropejczyk, myślacy z własnej skromnej perspektywy, motto: \"wiele lat analizy dla dnia syntezy\" niestety

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (10)

Inne tematy w dziale Rozmaitości