Zastanowić się można zapewne czy dzisiejsza akcja pijarowa umiejscowiona na budynku Ministerstwa Środowiska,
[por. artykuł w „Kurierze Porannym z 11 sierpnia 2010 roku pt. „Greenpeace na dachu Ministerstwa Środowiska. Ekolodzy bronią Puszczy Białowieskiej.”
http://www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?ID=/20100811/KRAJSWIAT/471870269 ]
może w jakiś sposób nawiązywać?/ być skorelowana? (a może to czysty przypadek?) z zaskakującą informacją, która też pojawiła się dzisiaj, a która przynosi wieści jakoby nastąpić miało właśnie (za zgodą lokalnych gmin -sic): poszerzenie Białowieskiego Parku Narodowego
[ www.panoramainternetu.pl/.../Poszerzenie-Bialowieskiego-Parku-narodowego-o-11-tysiecy-600-hektarow.html ].
Jeżeli takie rozwiązanie jest możliwe?, a nawet jeśli to były czysty przypadek - to - uważam- mielibyśmy w mojej ocenie do czynienia albo z doskonale zorganizowaną akcją pijarową, albo z niezwykle szczęśliwym dla pewnych kręgów czy grup interesu zbiegiem okoliczności, który:
a) w jakim stopniu odwracałaby uwagę od skutków ubocznych? / usprawiedliwiał?) działania ministerialne, względnie legitymiozował? działania pewnych organizacji
b) dawał zapowiedź dalszego jeszcze „poszerzania puszczy”, i to tuż po właśnie uzyskanym znaczącym ustępstwie ze strony lokalnych samorządów.
Warto też przypomnieć, iż dosłownie na kilka dni zanim ówczesny premier -Jarosław Kaczyński - pod bardzo silnym naciskiem medialnym- zablokował na przełomie lipca i sierpnia 2007 roku budowę Obwodnicy Augustowa, Pan Kr.....wski w jednym z ogólnokrajowych periodyków miał się wypowiedzieć mniej więcej – o ile dobrze pamiętam – tak zaskakująco: Via Baltica nie powinna iść przez Białystok, a to oznacza także że nie powinna iść przez Augustów.
Bez komentarza.


Komentarze
Pokaż komentarze