manama1 manama1
1088
BLOG

Nie wiesz kto się zechce dopisać do Twoich ksiąg wieczystych

manama1 manama1 Rozmaitości Obserwuj notkę 7

Historia jest pouczająca i każe postawić zasadnicze pytania o faktyczną ocenę określonych struktur państwowych / prawniczych , etc. W skrócie - niespodziewanie i z zasadzie przez zupełny przypadek nadeszła urzędową wieść, iż dwie księgi wieczyste należące do – powiedzmy – bliskiej mi bardzo osoby - (notabene obejmujące ziemie, która należy do  rodziny bliskiej mi osoby od 400 lat oraz wybudowany częściowo własnoręcznie i z wielkim trudem dom) zostały obciążone hipoteką przymusową oraz ostrzeżeniem o egzekucji z gruntu. Jak się okazało, postąpiono w ten bezprawny sposób, przypisując dług imiennika tej osoby (zgadza się tylko imię i nazwisko) jej księgom wieczystym. Ponieważ – jak się okazało - tenże imiennik bliskiej mi osoby nie odbiera korespondencji sądowej, przeprowadzono te elementy postępowania niejako automatycznie, nie sprawdzając adresu, imion rodziców, daty urodzenia, etc. Uwaga - radca prawny reprezentujący wierzyciela uzyskał  na nakazie płatniczym dotyczącym rzeczywistego dłużnika  (nakaz taki podaje tylko imię i nazwisko) adnotację, iż nakaz ten obejmuje księgę wieczystą bliskiej mi osoby [sic].

 

 Ostatecznie jednak, gdy dokonano już wpisów, jeden z referendarzy  wpadł na pomysł aby  jednak informację o oczywiście bezprawnych - jako dotyczących długu innej osoby - wpisach hipotecznych i o egzekucji z nieruchomości przesłać na adres jaki widnieje w aktach notarialnych – czyli na adres zameldowania bliskiej mi osoby. Mogą Państwo sobie wyobrazić  uczucia, po otrzymaliniu tej hiobowej, spadającej jak grom z nieba, informacji.

 

Po złożeniu stosownej skargi urzędowej na oczywistą bezprawność wpisów, udaliśmy się następnego dnia do komornika, który stwierdził, że numery działek do zajęcia (ksiąg wieczystych) przesłał radca prawny reprezentujący rzekomego wierzyciela. Po udaniu się z kolei do kancelarii prawnej, najpierw usłyszeliśmy że to komornik zajmuje działki, a następnie nakazano nam opuścić siedzibę. Pracownik kancelarii, na  wyraźne żądanie, nie podał jednak swego imienia i nazwiska. Uwaga raz jeszcze - tego samego dnia gdy byliśmy u komornika i u radcy prawnego oraz dzień po złożeniu stosownej urzędowej skargi do sądu, kancelaria prawna domagała się jeszcze opisu i oszacowania bezprawnie zajmowanych nieruchomości (celem przeprowadzenia lictyacji?).

 

W kilka dni później, radca prawny wystąpił o umorzenie postępowania oraz cofnął wniosek; komornik zaś umorzył postępowanie, stwierdzając iż zostało owo wszczęte na sutek błędnego wniosku wierzyciela. Jednocześnie niejako, ze strony sądu otrzymaliśmy potwierdzenie, iż dług dotyczy innej osoby.

 

Bliska mi osoba jeszcze nie otrzymała postanowienia o wykreśleniu bezprawnych wpisów hipotecznych.

 

 

manama1
O mnie manama1

poważny i niepoważny, z dystensem i bez, patriota i pseudoeuropejczyk, myślacy z własnej skromnej perspektywy, motto: \"wiele lat analizy dla dnia syntezy\" niestety

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Rozmaitości