3 obserwujących
338 notek
119k odsłon
1701 odsłon

Nabór do szkoły średniej 2019...

Wykop Skomentuj36

Już niedługo rozpocznie się drugi etap naboru do szkół średnich. Media lamentowały, że sporo osób nie zostało przyjętych do wymarzonej szkoły... A ja zapytam - czy szkołą wymarzoną jest wybór klasy na miejscu pierwszym i nic już więcej ?

Nie wierzę, że młody człowiek na etapie wyboru szkoły był tak precyzyjny, że jest to wybór jego życia i już więcej nie będzie w stanie przyjąć. Wybór szkoły przez dziecko wiąże się z rozmowami z rodzicami, rodzeństwem, z dalszą rodziną, ale też szkołę wybiera się uwzględniając sugestie kolegów z klasy...

Dlatego też uczeń wysyła zgłoszenia do kilku różnych szkół, bo taki jest cel wyboru szkoły i świadomość, że każda klasa może mieć tylko określoną liczbę osób zainteresowanych a czas nie stoi w miejscu.

Szkoły drugiego i dalszych wyborów określa regulamin naboru. W tym roku zniesiono ograniczenia i w praktyce każdy kandydat do szkoły średniej mógł złożyć deklarację nauki bez żadnego ograniczenia.


Oferta jednej ze szkół średnich w okolicach Wrocławia, materiał ilustracyjny, https://youtu.be/d5pSUJ8cQVY


Oznacza to, że uczeń kończący szkołę podstawową bądź gimnazjum, mógł wybrać sobie więcej niż jedną szkołę, a w przypadku klas profilowanych w szkole mógł wybrać więcej, niż jeden kierunek. Okazało się, że rekordową liczbę szkół wybrał jeden uczeń  aplikując się w blisko dwustu szkołach... Nikt nie podaje,  do ilu szkół równocześnie zgłaszali się kandydaci. Logika wyboru pozwala na wybór dwóch, trzech szkół blisko miejsca zamieszkania a sporadycznie nawet dużo dalej, o ile kandydat miałby możliwość zakwaterowania w siedzibie lokalizacji wybranej szkoły.

Dzisiaj już nikt nie lamentuje nad uczniami, którzy nie zostali przyjęci w pierwszym terminie. A realia są bardzo proste - w pierwszym naborze 89% kandydatów uzyskało możliwość wyboru szkoły. Teraz ci uczniowie złożą stosowne dokumenty, co oznacza, że zajmą tylko jedno miejsce nawet w sytuacji, gdyby uczeń uzyskał dwie lub więcej propozycji.

W ubiegłym roku w pierwszym naborze zostało przyjętych nieco ponad 80 procent zainteresowanych, ale nie było jeszcze problemu kumulacji roczników... W tym roku, mimo dwukrotnie większej liczby absolwentów - gimnazjów oraz szkół podstawowych - blisko 90% dzieci zostało zakwalifikowanych...

Miejsc nie zabraknie, bo reforma szkolnictwa średniego nie pozwala na łączenie w jednej klasie dzieci po szkole podstawowej i dzieci po gimnazjum, muszą to być dwie odrębne klasy...

Dla nikogo nie powinno też zabraknąć miejsca, bo w skali państwa szkoły średnie oferują ponad sto tysięcy miejsc więcej, aniżeli wynosi liczba osób kończących szkołę podstawową i gimnazjum łącznie...

Po raz kolejny totalna opozycja skompromitowała się podważając kompetencje specjalistów zarządzających szkolnictwem.

Warto przypomnieć, że młodzież może uczyć się w systemie edukacji domowej. Jeżeli dziecko jest pilne i zdyscyplinowane a rodzice potrafią je dopilnować, system kształcenia domowego jest dla nich otwarty a spora grupa uczniów korzysta z tej formy oświaty...

Okazuje się, że Związek Nauczycielstwa Polskiego nie ma podstaw do prowadzenia polityki dyskredytowania organizacji szkolnictwa przez MEN. Niestety, wymaga to jednak osobistego wkładu nauczycieli w proces kształcenia. Nauczyciel to nie jest pracownik siedzący za biurkiem i codziennie wykonujący te same czynności. Nauczyciel jest pracownikiem nauczającym tego samego - ale co roku dla innej grupy młodzieży. A dzieci są różne i nie można do wszystkich podchodzić w sposób identyczny. Ale to jest już temat na zupełnie nowy artykuł.


Wykop Skomentuj36
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo