Rozmawiałem ostatnio z deklarowanym lemingiem. Zawsze i wszędzie głosował na platfusów. Organicznie nienawidzi PiSu. Ale jest przestraszony. Ma dobrą pracę, dzieci i powiedział mi: słuchaj nienawidzę Kaczora ale ci moi to przeginają. zaraz dojdzie do wojny domowej. Boję się. w ogóle nie pójde na wybory.
No więc drodzy wyborcy platformy. To nie jest zabawa. Jak dojdzie do władzy PO to będzie wandea. Poczytajcie co to jest. I może byc tak że nie będzie sushi, siłowni i pracy w korpo ale trzeba będzie wziąć karabin i walczyć. A swoją drogą PO kręci bicz na własna dupę.


Komentarze
Pokaż komentarze (18)