Zdarzało się w przeszłości, że działacze Platformy Obywatelskiej zamieszani byli w różne, co najmniej niemoralne, działania związane z wyborami. Najlepszym przykładem jest tu chyba afera wałbrzyska z niedawnych wyborów samorządowych. W mediach ukazywały się także informację o pojawiających się w niektórych miejscowościach, fikcyjnych członkach partii, bezwiednie zapisanych do PO. Pierwszy raz zdarzyło się jednak, że działacze Platformy publicznie zarzucają sobie wzajemne nieczyste zagrania w trakcie wewnętrznych wyborów we własnym ugrupowaniu.
522
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (3)