Jeśli Jan Rokita odszedłby z PO, dostałby stanowisko w rządzie – mówi prezes PiS Jarosław Kaczyński.
Odejście Jana Rokity z PO byłoby powodem, aby „poważnie rozmawiać” o stanowisku w rządzie dla niego - mówi Jarosław Kaczyński, cytowany przez dzisiejszą "Rzeczpospolitą". „My uznalibyśmy to wydarzenie (...) za coś tak ważnego, że wartego także poważnej rozmowy o rządzie. I na pewno bym takiej rozmowy nie odmówił” – powiedział premier w wywiadzie dla Polskiego Radia, który cytuje „Rzeczpospolita”.
Jeszcze niedawno Jarosław Kaczyński oskarżał Jana Rokitę o łamanie demokracji i sugerował, że powinien on na zawsze zniknąć z polityki. Skąd więc taka zmiana, zastanawia się gazeta i pyta czy to przełom? - Jeśli ocenić sytuację pod kątem pogłosek o możliwym sojuszu Rokity z Kazimierzem Marcinkiewiczem i powołaniu przez nich nowego ugrupowania,, to pomysł zaproszenia ich obu do rządu jawi się jako mistrzowskie posunięcie – komentuje prof. Andrzej Zybertowicz.
Czy Waszym zdaniem, Jan Rokita powinien opuścić Platformę i wejść do rządu PiS? Zapraszamy do komentowania w Salon24.



Komentarze
Pokaż komentarze (5)