Krzysztof Boruszewski Krzysztof Boruszewski
84
BLOG

Pytanie do wyborców Jarosława

Krzysztof Boruszewski Krzysztof Boruszewski Polityka Obserwuj notkę 25

Mam pytanie do zwolenników, wyborców Jarosława Kaczyńskiego: Czy aby na pewno jego wygrana w wyborach prezydenckich jest korzystna dla was, Prawa i Sprawiedliwości, niego samego, czy też dla Polski – do czego zapewne jesteście przekonani?

Z góry jednak proszę o to, aby odpowiedzi na zadane przeze mnie pytanie nie były odpowiedziami typu:

Odwal się do Jarka. Co cię obchodzi jego dobro! Pewnie i tak zagłosujesz na Komorowskiego.

Trzeba ratować Polskę przed PO! Nie mogą zagarnąć całej władzy! Agentura!

Pytam całkiem poważnie o to czy pałac prezydencki jest dobrym miejscem dla Jarosława Kaczyńskiego? Czy aby słabe kompetencje prezydenta RP nie staną się przeszkodą – w przypadku wygranej w wyborach – dla jego ambicji politycznych, dla realizowania jego wizji Polski?

Co będzie z Prawem i Sprawiedliwością, kiedy posiadający silną i bezapelacyjną władzę przywódca przeprowadzi się do pałacu prezydenckiego?

Kto zajmie jego miejsce? Czy widzicie na horyzoncie taką mocną, charyzmatyczną osobowość, posiadającą swoje liczne zaplecze polityczne? Czy jest taki człowiek, wśród polityków Prawa i Sprawiedliwości, lub choćby w środowisku zwolenników Jarosława Kaczyńskiego?

Kto poprowadzi PiS do zwycięstwa w wyborach parlamentarnych, które przecież mają odbyć się już w następnym roku? Nikt chyba nie ma złudzeń co to tego, że tylko zdobycie większości w sejmie i senacie daje w Polsce realną władzę.

Może więc lepszym scenariuszem – dla was, partii Prawa i Sprawiedliwości, Jarosława Kaczyńskiego, czy też dla Polski – byłaby wygrana Bronisława Komorowskiego?

Po pierwsze PiS nie straciłoby lidera w osobie Jarosława Kaczyńskiego który mógłby po raz kolejny doprowadzić swoją partię do zwycięstwa w wyborach parlamentarnych, aby zrealizować choćby projekt odbiurokratyzowania i uproszczenia procedur prawnych, nawiązujący do słynnej ustawy Wilczka(na co jestem w stanie, jako wolnościowiec oddać swój głos).

Po drugie, do zwycięstwa Prawa i Sprawiedliwości w 2011 roku mógłby przyczynić się sam Bronisław „Wpadka” Komorowski. Który przez rok prezydentury, mając na uwadze jego „osiągnięcia” z bieżącej kampani wyborczej, z pewnością zdąży ośmieszyć siebie, a co za tym idzie popierającą go Platformę Obywatelską. Oczywiście na owe ośmieszenie narażona zostałaby także Polska. Przypominam jednak, że Stany Zjednoczone, mimo podwójnej prezydentury Georgea W. Busha , nie straciły swojej pozycji jako światowego mocarstwa.

Podsumowując: Może warto odpuścić sobie POZORNĄ władzę prezydenta RP, aby zdobyć REALNĄ władzę premiera rządu polskiego kolejnej kadencji?

Z oczywistych względów, twierdząco – na wyżej postawione pytania –  nie mogliby mi odpowiedzieć polityk pisu czy też sam Jarosław Kaczyński, byłby to w obecnej sytuacji polityczny samobój. Kto wie, być może strategia Jarosława Kaczyńskiego obejmuje już taki wariant – przegranych wyborów. Wszak nie od wczoraj wiadomo, że z prezesa Prawa i Sprawiedliwości strateg jest wytrawny.

 

Zapraszam w moje autorskie strony: WWW.BORUSZEWSKI.COM

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (25)

Inne tematy w dziale Polityka