Krzysztof Boruszewski Krzysztof Boruszewski
66
BLOG

Cud Gospodarczy???

Krzysztof Boruszewski Krzysztof Boruszewski Polityka Obserwuj notkę 5

Już za kilka dni wybory. Komitety wyborcze wyszły właśnie na ostatnią prostą wyścigu o miejsca w parlamencie. Nikt teraz nie może uciec od polityki a konkretnie od kampanii wyborczej. Jest ona wszechobecna. Czy to włączymy; telewizor, radio, otworzymy gazetę(no nawet nie musimy kampania wyborcza króluje na pierwszych stronach), czy też wyjdziemy po prostu na ulicę- wszędzie ta kampania wyborcza(nawet nie chce mi się myśleć ile pieniędzy na to idzie- z naszych podatków). Jednym z dwóch faworytów o zwycięstwo w wyborach, jest Platforma Obywatelska. W swoich spotach wyborczych obiecuje nam "Cud Gospodarczy", po tym jak ta właśnie partia wygra wybory. Obiecują nam masowy powrót polaków z emigracji- bo w Polsce będzie opłacało się wreszcie pracować, obiecują nam autostrady, pływalnie itd. Lecz co to właściwie jest ten "Cud Gospodarczy"? Te określenie używało się już wiele razy w stosunku do innych państw(np. RFN, Irlandia czy ostatnio Estonia) ma ono oznaczać nagły wzrost gospodarczy, spadek bezrobocia i ogólnie szybki rozwój za którym idzie polepszenie jakości życia obywateli danego kraju. Jednak czy nazywanie takiego zjawiska "cudem" nie jest zwykłym wprowadzaniem ludzi w błąd?

cud, religiozn. zjawisko naruszające prawa przyrody, wyjaśniane w religiach jako ingerencja sił nadprzyrodzonych (np. uzdrawianie chorych); w Biblii i teologii chrześc. znak Boga dla ludzi- encyklopedia PWN

Wydaje mi się że Bóg(czyli te siły nadprzyrodzone) nie zajmuje się tak przyziemnymi sprawami jak polityka, ekonomia, gospodarka itp. Proszę więc nie mieszać w to Pana Boga(czy Bogów, jak kto woli).

Jestem zdania, że człowiek jak najbardziej posiada wpływ na wymienione wcześniej dziedziny. Co jest tak naprawdę powodem owych "cudów gospodarczych". Otóż we Wszystkich tych krajach przeprowadzono po prostu odpowiednie reformy. Zmniejszono i uproszczono podatki, zmniejszono biurokracje, uproszczono przepisy, dokonano szybkiej prywatyzacji większości sektorów gospodarki, uczyniono kraj przyjaznym inwestorom. Bez tych elementów niemożliwym jest aby gospodarka szybko się rozwijała. Ludzie którzy tych reform dokonywali byli z początku poddawani ostrym atakom: a to ze strony innych opcji politycznych, oczywiście Związków zawodowych ale także i mediów. Reformy nie są popularne. Ronald Reagan mawiał; że polityk nie musi być lubiany, a skuteczny. Reformom tym towarzyszyły często liczne ciecia socjalne, liczne grupy interesu traciły swoje przywileje i władzą. A to się nie podobało. Jednak po KILKU LATACH(bo dopiero po kilku latach możemy oceniać czy poszczególne działania przyniosły pożądane długotrwałe efekty) wiekszość zaczeła dostrzegać owoce tej ciężkiej pracy i licznych wyrzeczeń.

Bo tak jak rolnik musi się ciężko narobić w polu aby zebrać plony. Tak i nic w gospodarce nie przychodzi łatwo. Szybki i trwały rozwój gospodarczy jest efektem ciężkiej pracy(obywateli a nie rządzących, rządzący mogą tylko w tej pracy tylko przeszkadzać- lub nie), wielu wyrzeczeń i trudów szczególnie w początkowym okresie. Nie liczmy więc na cud.

Zapraszam w moje autorskie strony: WWW.BORUSZEWSKI.COM

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka