W obliczu pogrzebu Ś.P profesora Geremka; oglądając pierwsze ławy w kościele, słuchając głosów uwielbienia i uznania z róznych środowisk politycznych
Chęć na napisanie fraszki mnie naszła.
Oto więc ona:
Jakże Wspaniały Człowiek,
jest z tego trupa.
A to, że już nie żyje- największa w Nim zasługa.
Koniec.
Idę jeść obiad.



Komentarze
Pokaż komentarze (3)