18 obserwujących
366 notek
353k odsłony
630 odsłon

Entropia w służbie partii

Wykop Skomentuj5

Parę dni temu, komentując tekst I. Janke starającego się wyjaśnić kto i po co wyszedł na ulice po wyroku TK ws. tzw. aborcji eugenicznej, napisałem o chaosie. Nie trzeba szczególnego wysiłku, żeby rozglądając się dookoła ww. chaos zobaczyć. Gorzej ze zrozumieniem skąd się wziął i dlaczego nie ustaje i na to postaram się odpowiedzieć, zaczynając dość nietypowo.

Jarosław Kaczyński nie jest zwykłym politykiem, nie chodzi o to, że skupia w swoich rękach największą władzę w 3RP, choć to nie bez znaczenia, ale o jego format. To jeden z najbardziej zręcznych graczy sceny politycznej. Jeszcze przed zakończeniem okupacji Rosyjskiej w 1993 r aktywnie włączył się  w budowanie systemu władzy, jako jeden z liderów ówczesnej opozycji, współtwórca rządu Mazowieckiego , szef kancelarii prezydenta Lecha Wałęsy i współautor jego sukcesu wyborczego oraz lider partii Porozumienia Centrum, która była częścią koalicji rządu J. Olszewskiego. Jego diagnozy dotyczące ograniczeń wynikających z obciążenia okupacją okazały się celne i po wielu latach dały Jarosławowi Kaczyńskiemu obecną pozycję, niemalże władcy absolutnego.
W jednym jeszcze widać wyraźnie głębokie rozumienie rzeczywistości 3RP przez Jarosława Kaczyńskiego to docenienie roli partii, jako narzędzia zdobywania i utrzymania władzy. Sprawowanie f. prezydenta czy premiera jest wtórne, względem posiadania w ręku narzędzia jakim jest partia. Dlatego też, w przeciwieństwie do niektórych innych liderów, JK nie zabiegał szczególnie o ww. urzędy traktując je, zgodnie ze stanem faktycznym, jako mnie ważne od szefowania Prawu i Sprawiedliwości.

Wiem, wiem, to oczywista oczywistość, nie zanudzam więc tym dłużej i przechodzę do meritum.

Zgodnie z kalendarzem wyborczym, za niecałe 3 lata kończy się druga kadencja Sejmu, w którym większość ma Prawo i Sprawiedliwość. Nie ma rzeczy ważniejszej, dla liderów tej partii, niż znaleźć/zbudować grupę wyborców tak dużą, aby pozwoliło to utrzymać władzę w tych samych rękach co dziś.  Jeśli myślisz Drogi Czytelniku, że ważniejsze od utrzymania władzy są, dla polityków, słowa wypowiadane przez nich w TV, wpisy na facebooku czy TT albo inne okolicznościowe przemówienia, to jesteś w dużym błędzie. Dla PJK liczy się tylko jedno, wygrać wybory za 3 lata.

I tu jest problem.

Władza eroduje, elektorat który dał wygraną PiS w 2015 r i częściowo w 2019 odchodzi i wymiera. Nowy, czyli ten wchodzący na rynek od 2015 r, to są ludzie z zupełnie innej bajki. Problem PiS jest taki, potrzebujemy nowego elektoratu, który da nam zwycięstwo w wyborach 2023. Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić. Partia i jej wyborcy to interesy, powiązania, grupy, pieniądze, stołki itd. To również podbudowa ideologiczna spajająca wszystkie te zależności i ludzi tak aby ukierunkować ich działania i sprzedać je szarakom kompletnie nie związanym ale potrzebnym w dniu głosowania. Zmiana narracji i kursu partii to operacja trudna i skomplikowana, niektóre gałęzie trzeba obciąć żeby zasadzić nowe szczepki inne podwiązać i wzmocnić. Żeby przedstawić to bardziej plastycznie posłużę się analogią rzeźbiarza i jego rzeźby. Elektorat jest jak rzeźba kształtowana ręka rzemieślnika, czyli partii, jednak nie w sposób absolutnie dowolny, materiał ma swoje ograniczenia, przy zbyt dużym nacisku może pęknąć i rozsypać . Twórca też nie jest wszechmocny, jeśli za mocno się wychyli może naciągnąć mięśnie i nabawić kontuzji, która odbierze siły. Jak więc ulepić nową większość wyborczą wobec ww. ograniczeń?

Chaos jest wyjściem.


Aby zbudować nową jakość trzeba rozbić stare schematy. Stare podziały zastąpić nowymi, zbudować nowe sojusze na gruzach poprzednich. Mieszać tak dokładnie i długo żeby tworzywo pozbyło się starej formy, czyli ludzie stracili orientację i nie wiedzieli, gdzie jest góra gdzie dół. Potem wystarczy już tylko brać grupa po grupie i ulepić z tego nową figurę/większość. Jeśli kojarzysz to Drogi Czytelniku z tzw. 5 dla zwierząt czy wyrokiem TK to jesteś na bardzo dobrej drodze.

Od razu wyjaśniam, to nie PiS zaaplikował nam Sars_Cov_2, ale skoro okazja przyszła … przecież  grzechem byłoby ją zmarnować.
Powtórzę, Jarosław Kaczyński nie jest zwykłym politykiem, to człowiek, który żartuj o emeryturze zbawcy narodu. Czy rozumiesz Drogi Czytelniku, co to znaczy?


PS

Życie potrafi zaskakiwać. Kiedy pisałem powyższy tekst p. Szefernaker produkował się PR-owo w RMF FM i wydalił co następuje:

"Wartość nadrzędna są rządy Zjednoczonej Prawicy w Polsce.
Nikomu z nas, którzy walczyli od lat o to żeby w Polsce rządziła prawica, nie zależy dziś na tym żeby oddać władzę.
Wszyscy powinniśmy dążyć żeby rządy tej ZP trwały do końca kadencji a później żebyśmy skutecznie walczyli o reelekcję."

Warto podkreślić, dla ministra w MSWiA wartością nadrzędną są rządy PiS w Polsce.

Kurtyna.

https://twitter.com/rmf24_live/status/1324977369187315713

PPS

I kolejna wypowiedź polityka PiS która wskazuje na nieprzypadkowość kryzysu wywołanego wyrokiem TK.

Profesor Paruch o technologii wyborczej:
Ostatnie wybory w USA „bardzo dobrze pokazują  jak najistotniejsze, dla wyniku wyborów, są podziały socjo-polityczne, nie treści wyborcze… ”  wygrywa ten kto potrafi zmobilizować zwolenników a to pokazuje „jak ważna jest polaryzacja […] bo ona, zasadniczo, zachęca do udziału w wyborach”.

https://www.youtube.com/watch?v=2-jBZMYThIU&feature=emb_logo

Kurtyna

Wykop Skomentuj5
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka