Zamiast sie cieszyc z kompromisu zawartego w Juracie, kompromisu dzieki ktoremu bedziemy mieli w koncu ratyfikowany wazny traktat i zakonczymy zenujace przedstawienie, od samego rana zastanawiamy sie w salonie kto kogo grilluje:))) Mnie samego to kusi ale wstrzymajmy konie, jescze wszystko da sie schrzanić:)))
Inne tematy w dziale Polityka