Do niedawna sprawa polskiej piłki nożnej nie mogła być zaliczana do spraw politycznych. Jednakże poziom degradacji zawiadujących nią instytucji, ligowych rozgrywek oraz etyki i przestępstw dokonywanych przez związanych z nią ludzi w połączeniu ze znaczeniem jakie futbol ma dla dużej części Polaków sprawia że staje się sprawą jak najbardziej polityczną i ogólnonarodową
PZPN choc jak wynika z ilości prowadzonych przeciwko związanym z nim ludziom sprawia wrażenie organizacji przestępczej może czuć się bezkarnie choćby dlatego że jest pod ochroną samego capo di tutti capi Seppa Blattera i jest pozbawiony jakiejkolwiek społecznej kontroli. Kolejni sędziowie, działacze, piłkarze trafiają za kraty a odpowiedzią władz PZPN w osobie Listkiewicza jest powtarzanie manrty o czarnych owcach i propozycja abolicji dla nieuczciwych klubów. Nie ma takiej ilości pomyj które można na PZPN wylać i spodziewać się że nie uzna tego za wiosenny deszczyk.
Kibolskie subkultury na polskich stadionach stanowią poważny element degrengolady polskiej piłki nożnej. Mało kto walczy ze zjawiskiem na poważnie. a już na pewno nie robi tego PZPN. Rękawicę podjął właściciel Legii. Po nieslawnej pamięci wydarzeniach w Wilnie przestał udawać że bandyci z organizacji kibolskich są poważnymi partnerami do dialogu za co spotyka się z ich ostracyzmem i agresją na każdym kroku. Chwała. Nie wiem ile jeszcze klubów w Polsce decyduje się na tak bezkompromisowe postawienie sprawy. Czy klub spotkał sie z uznaniem PZPN? Czy Ekstraklasy SA? Nie zauważyłem.
Przed ostatnim meczem finałowym Pucharu Polski Legia odmowiala sprzedazy przyslugujacej sobie puli biletow przedstawicielom klubu kibica z ktorym konsekwentnie odmawia wspolpracy a posrod ktorych znalazl sie nawet jeden z zakazem stadionowym za rzucenie drzewcem flagi w ochroniarza. I jaka wywolalo to reakcje organizacji zobowiazanej do zwalczania kibolstwa? Poparcie? Zrozumienie? A skad! Święte oburzenie wyrazone przez działacza Koźmińskiego i ....sprzedanie biletow bezpośrednio klubowi kibica który w osobie swoich hersztów zobowiązał się do zachowania spokoju na meczu oraz...uwaga uwga (przypominam o obecnosci kibola z zakazem stadionowym)...do wspierania ochroniarzy na bramkach. Ciekawa koncepcja bezpieczenstwa...
I co? Oczywiście na meczu była zadyma. Dziwne prawda? Przecież miało nie być...
A może, powtarzając za klasykiem, oni chcą? Może oni chcą? To co Panowie? Biała siła rules? Roger do domu? Nie macie ochoty spalić jakiejś flagi?
Podbno Orange ma zamiar zrezygnowac ze sponsorowania ligi. Kocham piłkę ale może to jedyna metoda na jej odrodznie. Tak trzymać. Trzeba tą mafię zagłodzić! Sponsorzy jako kibic proszę Was o wycofywanie się ze sponsorowania tych pasożytów. Niech zdychają z głodu oszuści!!
Inne tematy w dziale Polityka