"...Mamy do czynienia z jedną z najważniejszych afer w ostatnich latach. Z pieniędzy podatników przeprowadza się ataki na prezydenta, na prezesa NBP i na legalnie działające partie polityczne..." - powiedział Przemysław Gosiewski.
Co miał na myśli?:) Wielką aferę korupcyjną w szeregach PO? Zabójstwi posła opozycji?:) Aferę szpiegowską?:) Nieee:)))...
Miał na myśli ujawniony przez Dziennik proceder łopatologicznego wykładania posłom PO bieżących wydarzeń wraz z ich najbardziej wg. partii prawomyślna interpretacja (punktuje dzisiaj Dziennik u Kaczyńskich, oj punktuje...:))) Proceder równie śmieszny co ŻAŁOSNY i świadczący o poziomie naszej klasy politycznej. CAŁEJ.
Dlaczego całej? Ponieważ czas jakiś temu przecież podobną WIELKĄ AFERĘ ujawniono w szeregach PiS.
Poseł PiS był również łaskaw wyrazić się niepochlebnie na temat poziomu intelektualnego posłów PO wystawiając w tym kontekście marne świadectwo całej polskiej klasie politycznej a przynajmniej jej znacznej większości. Nie od dziś wiadomo że nawet Jarosław Strateg potwierdza tą diagnozę w zakresie pisowskich działaczy:)))
To z jednej strony śmieszne ale z drugiej strony strasznie smutne. Taką klasę polityczną sobie wybieramy. BMW
Inne tematy w dziale Polityka