Zaskoczenie?
Chyba już nie...
Od wczesnego dzieciństwa słyszę i oglądam programy informacyjne, gdzie dziennikarze z uporem wskazującym na nerwicę natręctw, twierdzą, że drogowcy są zaskakiwani przez zimę.
Wystarczy, że spadnie trochę śniegu, a już chór kretynów ujada o „zimie, która zaskoczyła drogowców”.
W jednym zdaniu potrafią zamieścić informację, że śniegu, który pada, (i jeszcze spadnie), nie da się usunąć natychmiast, wraz ze stwierdzeniem, że padający śnieg zaskakuje.
Czy informacje - także tyczące spraw ważnych – przekazywane przez takie debilne indywidua, będą wiarygodne?
Czy naprawdę nie stać decydentów kanałów informacyjnych na stosowne przeszkolenie „panienek” dziennikarskich, którym chyba tylko gwałt na śniegu może pomóc?
członek SKPB, instruktor PZN, sternik jachtowy. 3 dzieci - dorośli. "Zaliczyłem" samotnie wycieczkę przez Kazachstan, Kirgizję, Chiny (prowincje Sinkiang, Tybet _ Kailash Kora, Quinghai, Gansu). Ostatnio, czyli od kilkudziesięciu już lat, zajmuję się porównaniami systemów filozoficznych kształtujących cywilizacje. Bazą jest myśl Konecznego, ale znacznie odbiegam od tamtych zasad. Tej tematyce, ale z naciskiem na podstawy rzeczypospolitej tworzę portal www.poczetRP.pl
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Rozmaitości