Krzysztof J. Wojtas Krzysztof J. Wojtas
159
BLOG

Katolicyzm bazą odnowy?

Krzysztof J. Wojtas Krzysztof J. Wojtas Kultura Obserwuj notkę 7

 Widać, że obecny system demokracji partyjnej prowadzi do upadku Polski. Poszukiwane są drogi wyjścia – nowy system, który pozwoliłby na odbudowę polskości – zasad regulujących współżycie, a jednocześnie zapewnił warunki rozwojowe dostosowane do realiów otaczającej nas rzeczywistości.

 

Już teraz widać i zauważa to coraz więcej ludzi, że zmiany nie mogą być kosmetyczne, dotyczące jedynie wybranych fragmentów systemu. Powinny być systemowe, a to można osiągnąć na bazie etyki.

Czyli wszelkie zmiany winny bazować na etyce.

 

Czy etyka katolicka może być odniesieniem dla zmian?

Postulat jest stawiany jako zasadniczy i bezwarunkowy. Wszak Polak – katolik, to określenie wskazujące, podobno, tożsamość  obu określeń. Jeśli tak – to dlaczego Kościół Katolicki cały czas poucza o konieczności dostosowania się Polaków do katolicyzmu, a nie uznaje Polaków, jako wzór?

Czy zatem Polacy mają się dostosowywać do katolicyzmu, czy też katolicyzm winien zacząć „pobierać nauki” z polskości?

To retoryczne pytanie, bo można się spodziewać stwierdzenia, że oddziaływanie powinno być wzajemne i td.

 

Chyba istotne jest inne postawienie tej kwestii: czy istnieją różnice między polskością a katolicyzmem? I czy te różnice są do pokonania?

 

Przede wszystkim katolicyzm jest ideą uniwersalną mającą stanowić o połączeniu wszystkich narodów w jedną całość w myśl zasady „jedna owczarnia i jeden pasterz”.

 Polskość – to idea współżycia oparta na tych samych założeniach etycznych, ale rozszerzająca się poprzez akces do niej tych wszystkich, którzy ją akceptują.

 

Mamy zatem na starcie dwie różne koncepcje rozwoju: katolicyzm tworzy instytucje hierarchiczne, których zadaniem jest kształtowanie społeczeństw w ich dostosowaniu do ustalonej idei. Hierarchiczność – to z natury rzeczy przekonanie o prawie decyzji w odniesieniu do szczebli niższych. Jeśli występują różnice – przyznaje sobie prawo do ingerencji pozwalającej na ukształtowanie. To prawo miało kiedyś charakter „nawracania mieczem”, czyli użycia środków przymusu bezpośredniego, a obecnie ma formę łagodniejszą – nacisku wynikającego z przyznania sobie prawa wskazywania drogi  pod rygorem zamknięcia „kluczami św. Piotra bramy zbawienia”.

Tak, czy owak – nacisk istnieje – jest to forma przymusu mająca strach, jako narzędzie oddziaływania.

 

Zastrzeżenia dotyczące Starego Testamentu można uformować w podobny sposób; to próba kształtowania  – czyli inżynieria społeczna. Obecna doktryna KRK – jest identyczna, chociaż używa innego zakresu środków oddziaływania.

 

W porównaniu  - polskość bazowała na egalitaryzmie. Szlachta nie tworzyła struktury hierarchicznej. Może powstać zarzut, że przecież to była elita – tylko około 10 % społeczeństwa. Warto jednak zauważyć, że, przynajmniej początkowo, droga do elity była otwarta dla wszystkich. Z niższych stanów – na podstawie wiedzy – szlachectwo uzyskiwali nauczyciele akademiccy, bądź za zasługi wojenne. Dostęp był łatwy – ale trzeba było się czymś wykazać – że jest się godnym roli.

Włączenie się w budowę wspólnoty polskiej wynikało z woli przestrzegania zasad współżycia jakie wspólnie ustalano, a gdzie spoiwem był nie strach, a poczucie honoru.

 

To zasadnicza różnica między polskością a katolicyzmem. Bo podstawy etyki są rzeczywiście te same, a  jeśli nawet są różnice – są znikome.

 

Czy  można pogodzić oba systemy?

To nie jest możliwe. Różnice małe na początku narastają. (Warto odwołać się do stwierdzenia św. Tomasza z Akwinu w tej kwestii). Z czasem dają o sobie znać w postaci nieprzekraczalnych barier.

 

Czy można budować systemy równoległe oparte wszak na tych samych podstawach etycznych jak w przypadku polskości i katolicyzmu? To wymaga głębszego zastanowienia, być może sięgnięcia nawet do mistyki. O tym – kolejnym (kolejnych) tekstach.

członek SKPB, instruktor PZN, sternik jachtowy. 3 dzieci - dorośli. "Zaliczyłem" samotnie wycieczkę przez Kazachstan, Kirgizję, Chiny (prowincje Sinkiang, Tybet _ Kailash Kora, Quinghai, Gansu). Ostatnio, czyli od kilkudziesięciu już lat, zajmuję się porównaniami systemów filozoficznych kształtujących cywilizacje. Bazą jest myśl Konecznego, ale znacznie odbiegam od tamtych zasad. Tej tematyce, ale z naciskiem na podstawy rzeczypospolitej tworzę portal www.poczetRP.pl

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Kultura