Krzysztof J. Wojtas Krzysztof J. Wojtas
298
BLOG

Filozofia Porządków

Krzysztof J. Wojtas Krzysztof J. Wojtas Kultura Obserwuj notkę 13

 Rozważania Wielkopostne - o rozróżnieniach cywilizacyjnych.

 

Poszukując filozoficznych podstaw tworzenia się cywilizacji zawsze natkniemy się na myśl prof. Konecznego, że cywilizacje budowane są na wartościach.

PRAWDA, DOBRO, PIĘKNO  - należą do podstawowych.

 

Jednak, jeśli głębiej się zastanowić, te pojęcia nie są jednoznaczne, a  w ujęciu filozoficznym należą do bytów relacyjnych, czyli „słabych”. Ich rozumienie zależne jest od kontekstu sytuacyjnego.

Błędem jest nadawanie im charakteru wartości bezwzględnych.

 

Istotą moich rozważań jest przekonanie, że wartości nabierają jednoznacznego charakteru zależnie od naszego stosunku do otaczającej rzeczywistości. Określiłem je jako PORZĄDEK ZGODNOŚCI  i  PORZĄDEK  NIEZGODNOŚCI.

 

Porządek Zgodności – to akceptacja otaczającej rzeczywistości w zastanym kształcie. Prawda jest rozumiana jako opis tej rzeczywistości, dobro realizuje się relacjach zgodności, a piękno ukazuje harmonię zależności.

 

Porządek Niezgodności – to brak akceptacji dla stanu otoczenia. Prawda jest zależna od stosunku do danej kwestii, dobro – to zgodność z wolą „świadomości decydenckiej”, a piękno ma kształtować odczucia w kierunku zamierzonych zmian środowiska.

 

Wybór stosunku do rzeczywistości jest wyborem własnym – i może być uważany za podstawowy przejaw WOLNEJ WOLI.

W zależności od tego pierwszego wyboru – dalsze działania są już nim determinowane. Decyzje podejmowane będą miały ZAWSZE charakter zgodny z pierwszym wyborem, bądź niezgodny.

Człowiek wybierający Porządek Niezgodności może podejmować działania sprzeczne z tym Porządkiem, a w zgodności z otoczeniem, ale zawsze będzie to dysonans w drodze rozwojowej. Podobnie, acz przeciwnie, odnosi się to do wyborów podejmowanych na drodze Porządku Zgodności.

 

Czy te decyzje przeciwne wybranej drodze rozwojowej należy traktować w kategorii grzechu?

 

To błędne ujęcie. Grzech jest przekroczeniem prawa. W przypadku Porządku Zgodności – nie istnieje prawo nakazujące określone postępowanie. Są tworzone modele zachowań na bazie określenia ich jako konsensusu w relacjach. Nie są to jednak prawa, a raczej wzorce zachowań, które mogą być modyfikowane sytuacyjnie.

 

Prawo – jego istnienie – zakłada Porządek Niezgodności, a wynika to z samej zasady niezgodności:  jeśli się z czymś nie zgadzamy w swoim otoczeniu – to chcemy to zmienić. W tym celu wykonujemy określone czynności. W odniesieniu do innych bytów (bo nie tylko ludzi, ale i zwierząt),  ustalamy reguły postępowania, których przekroczenie zagrożone jest sankcją. Czyli ustanawiamy PRAWO.

 

Uwaga:

Wskazanie Boga, jako źródła PRAWA, jest ograniczeniem BOŻEJ WSZECHMOCY.

Prawo ustanawia się celem dokonania zmian. Ustanowienie PRAWA przez Stwórcę wskazywałoby na Jego ograniczenie w zakresie kreacji. Można by było to określić, że „Bóg nie stworzył świata takiego jak chciał, ale taki, jaki mu wyszedł”  i teraz próbuje go poprawiać.

 

Grzech pierworodny.

 

Zawikłane pojęcie w obecnych interpretacjach. Skoro bowiem nie może istnieć pierwotne prawo, gdyż oznaczałoby ograniczenie Bożej Wszechmocy, to nie może też istnieć „pierworodny grzech” jako przecież przekroczenie prawa.

Ta kwestia powinna być rozpatrywana nie w kategoriach grzechu, a jako SKŁONNOŚCI WYBORU.

W momencie narodzin występuje skłonność do wyboru Porządku Niezgodności – czyli brak akceptacji dla otoczenia, co może wynikać z trudem i stresem wynikającym z porodu.

Chrzest – to mistyczna forma odwrócenia tej relacji i umożliwienie wejścia na drogę zgodności.

W takim rozumieniu ważne byłoby dokonanie potwierdzenia (konfirmacja) wyboru w świadomym wyborze przy wchodzeniu w dorosłość. (To powinny czynić jednostki w pełni dojrzałe). Takie zdarzenie można określić jako „chrzest ducha”.

 

 

Skoro „PRAWO BOŻE”  zostało odrzucone jako podstawa tworzenia relacji społecznych, to co może stanowić bazę odniesienia?

 

Bóg jest Miłością. To ważne wskazanie. Jeśli podstawą istnienia świata jest Miłość – Miłość, jako pragnienie istnienia (otaczającej rzeczywistości), to Miłość tak samo traktuje Porządek Zgodności, jak i Porządek Niezgodności.

Miłość nie wybiera – nie jest więc PRAWEM. Jest zasadą postępowania, które nabiera barwy zależnie od wyboru drogi.

 

W tym kontekście nieco innego znaczenia nabierają słowa: „miłujcie nieprzyjacioły wasze”. Bo to oznacza, że oni też mają prawo do istnienia i nie można wymuszać na nich zmiany; zmiana ich stosunku do otoczenia ma wynikać z ich własnego wyboru.

 

 

CHRYSTUS WYZWOLIŁ NAS OD GRZECHU, CZY UMARŁ ZA NASZE GRZECHY?

 

Bardzo łatwo tu o pobłądzenie.

Wyzwolenie od grzechu – to wyswobodzenie z niewoli prawa, czyli wskazanie Porządku Zgodności jako celowej relacji mającej leżeć u podstaw stosunków społecznych.

Czy jednak nie nakłada to na nas innych obowiązków? Wszak w Kazaniu na Górze mowa jest o dużo większej odpowiedzialności, aniżeli tej wynikającej z poddania się prawu. Wyzwolenie od grzechu – nie jest zwolnieniem z WINY. Wina – to błędne postępowanie względem bliźniego (w szerokim rozumieniu tego pojęcia).

 

Grzech jest ograniczonym rozumieniem winy do zakresu wynikającego z unormowań prawa. Prawo zaś, w tym rozumieniu, może stanowić początkowe wskazanie, wytyczne, dla kształtowania rozumienia relacji międzyludzkich. Dlatego Chrystus na pytanie młodego człowieka o drogę do zbawienia zalecił mu „chować przykazania”. A dopiero w dalszej kolejności – odrzucenie dóbr doczesnych – czyli kierowaniu się ich znaczeniem w wyborach.

 

Przedstawiony tok myślenia wskazuje, że Chrystus umarł nie za nasze popełnione i przyszłe grzechy, a za wskazanie nam drogi do odrzucenia grzechu, czyli odrzucenia PRAWA  w kształtowaniu się relacji społecznych.

 

PRAWO było podstawą działania żydowskiej społeczności i stanowiło fundament władzy kapłanów. Dlatego reakcja Sanchedrynu była tak zdecydowana i zaciekła.

 

 

 

Czy Opisane tu drogi Porządku Zgodności i Niezgodności są moim oryginalnym przekonaniem?

Nie do końca. Raczej przybliżeniem i próbą zdefiniowania. Pierwowzory odniesień zdają się istnieć w przekazach.

W Biblii jest opis dwóch dróg rozwojowych - kainitów, jako wybierających Porządek Niezgodności, z wszelkimi konsekwencjami i pozostałych ludzi.

W Ewangelii  jest przypowieść o współistnieniu ludzi obu Porządków – to przypowieść o polu zasianym dobrym ziarnem, gdzie nieprzyjaciel zasiał nasiona chwastów. Współistnienie ma mieć miejsce aż do zbioru.

 

„Królestwo moje nie jest z tego świata” – te słowa wskazują, że nie jest możliwe utworzenie społeczeństwa, gdzie relacje zgodności mogą występować we wszystkich przejawach życia. Celem jest jednak dążenie do tego stanu. Uświadomienie sobie tego, nawet w ostatniej chwili życia, to „chrzest ducha” dający nadzieję zbawienia.

członek SKPB, instruktor PZN, sternik jachtowy. 3 dzieci - dorośli. "Zaliczyłem" samotnie wycieczkę przez Kazachstan, Kirgizję, Chiny (prowincje Sinkiang, Tybet _ Kailash Kora, Quinghai, Gansu). Ostatnio, czyli od kilkudziesięciu już lat, zajmuję się porównaniami systemów filozoficznych kształtujących cywilizacje. Bazą jest myśl Konecznego, ale znacznie odbiegam od tamtych zasad. Tej tematyce, ale z naciskiem na podstawy rzeczypospolitej tworzę portal www.poczetRP.pl

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (13)

Inne tematy w dziale Kultura